Byli premierzy PiS, Beata Szydło i Mateusz Morawiecki, zostali wezwani na przesłuchanie w ramach śledztwa dotyczącego Polskiej Fundacji Narodowej (PFN). Jak informuje serwis Onet, politycy mają występować w charakterze świadków jeszcze w październiku tego roku. Rzeczniczka Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie podkreśliła, że na ten moment nie można precyzyjnie wskazać, kiedy i w jakim charakterze dokonane zostaną przesłuchania.
Prokurator Dorota Sokołowska-Mach wyjaśniła, że dochodzenie w sprawie kampanii „Sprawiedliwe Sądy” jest ciągle prowadzone, a śledczy realizują kolejne zaplanowane czynności, w tym przesłuchiwania osób posiadających istotne informacje. W piątek media obiegła również informacja o zabezpieczeniu majątkowym skierowanym przeciwko dwóm kolejnym podejrzanym – Annie P. i Piotrowi M. Są to byli członkowie zarządu firmy Solvere, której działalność jest jednym z punktów zainteresowania prokuratury.
Łączna wartość zabezpieczonego majątku wynosi ponad 4,6 miliona złotych i obejmuje trzy nieruchomości, udziały w nieruchomości, środki na koncie bankowym oraz instrumenty finansowe. Dodatkowo, dochody Anny P. z pracy w Kancelarii Prezydenta RP także znalazły się pod zapisem zabezpieczenia. Mimo że decyzje te są nieprawomocne i mogą zostać zaskarżone, mają moc wykonalną.
Wcześniej podobne zabezpieczenia majątkowe objęły dwójkę innych podejrzanych – Cezarego J. i Macieja Ś., z łącznym zatrzymanym majątkiem wynoszącym łącznie ponad 8,4 miliona złotych. Kwota ta niemal całkowicie pokrywa szkodę wyrządzoną PFN.
Anna P., pełniąca funkcję szefowej biura wydarzeń w Kancelarii Prezydenta, oraz Piotr M., komentator TV Republika, zostali zatrzymani 23 września. Pomimo poważnych zarzutów, sąd nie zdecydował się na tymczasowe aresztowanie. Oboje podejrzani mogą stanąć w obliczu kary do 10 lat pozbawienia wolności.








Dodaj komentarz