Na warszawskim Mokotowie doszło do tragicznego wydarzenia, które wstrząsnęło społecznością. Sebastian M., 22-letni obywatel Słowacji, zgłosił się na numer alarmowy 112, informując o ataku na swoją partnerkę, 26-letnią Anetę. Funkcjonariusze przybyli na miejsce, odkrywając dramatyczne okoliczności zbrodni.
Młody mężczyzna został zatrzymany na korytarzu budynku przy ul. Konstruktorskiej, ubrany w zakrwawioną koszulkę, w stanie nietrzeźwym. Znaleziono go wciąż rozmawiającego przez telefon z operatorem numeru alarmowego. Policja szybko zabezpieczyła teren i przejęła kontrolę nad sytuacją.
Wchodząc do mieszkania, funkcjonariusze ujrzeli wiele śladów krwi, a na balkonie odkryli Anetę z licznymi ranami zadanymi nożem. Mimo natychmiastowej interwencji zespołu ratownictwa medycznego, życie kobiety nie zostało uratowane.
Prokuratura Rejonowa Warszawa-Mokotów skierowała do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie Sebastiana M., które sąd zatwierdził. Mężczyzna usłyszał zarzut zabójstwa, za co grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności.
Materiał dowodowy, który zgromadzono, obejmuje m.in. rozmowę mężczyzny z operatorem numeru alarmowego oraz zeznania świadków. Chociaż na razie motyw działania Sebastiana M. nie jest znany, nieoficjalne źródła sugerują, że mógł być związany z podejrzeniem o zdradę.
Na miejscu przez długie godziny prowadzono szczegółowe oględziny, przy wsparciu specjalistów zabezpieczono liczne ślady i dowody. Sebastian M. odmówił składania zeznań, co komplikuje ustalenie przebiegu zdarzeń i motywów jego działania.
Sprawa pozostaje otwarta i będzie szczegółowo badana przez prokuraturę, która poszukuje wszystkich możliwych dowodów i świadków, aby wyjaśnić przyczyny tej brutalnej zbrodni.







