Michał Wiśniewski, znany lider zespołu Ich Troje i jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiego show-biznesu, postanowił podzielić się swoimi przemyśleniami na temat wiary i duchowej drogi. Choć wychowany w tradycji katolickiej, w dorosłym życiu zdecydował się na protestantyzm, co uzasadniał w jednym z wywiadów swoim podejściem do sakramentu pokuty.
Wiśniewski, obecnie określający się jako protestant, nawiązał do swojego katolickiego wychowania — został ochrzczony, przystąpił do komunii i brał ślub w obrządku katolickim. Jednak jego duchowa droga uległa zmianie. W rozmowie w podcaście Moniki Richardson piosenkarz wyznał, że choć nadal wierzy w Boga, nie identyfikuje się już jako praktykujący katolik.
Głównym powodem odejścia od katolicyzmu było jego stanowisko wobec sakramentu pokuty. Wiśniewski nie zgadzał się z wymogiem wyznawania grzechów przed kapłanem, podkreślając, że człowiek powinien spowiadać się bezpośrednio przed Bogiem. – Podobnie jak wiele osób uważam, że powinienem się spowiadać tylko i wyłącznie przed Bogiem – zaznaczył Wiśniewski.
Wokalista podkreśla, że mimo zmiany wyznania nie odrzucił wiary jako takiej. Jego decyzja o przejściu na protestantyzm była świadoma i wynikała z potrzeby dostosowania duchowej praktyki do osobistych przekonań. Warto przypomnieć, że jeden ze swoich ślubów, z Dominiką Tajner, zawarł w obrządku ewangelicko-augsburskim.
Opowieść Michała Wiśniewskiego to przykład na to, jak skomplikowane mogą być duchowe poszukiwania i jak różne powody mogą wpływać na zmiany wyznaniowe. Jego historia pokazuje, jak indywidualne przeżycia i przekonania kształtują podejście do wiary oraz praktyk religijnych.








Ja modlę się do Słońca i Wam polecam bo to najlepsze.