Narodowy Fundusz Zdrowia (NFZ) stoi przed wyzwaniem rekordowej dotacji z budżetu państwa na rok 2027, sięgającej 41,5 mld zł. Jest to rezultat niewystarczającej składki zdrowotnej do pokrycia wzrastających potrzeb finansowych Funduszu. Pomimo tej znaczącej kwoty, NFZ wciąż odczuwa deficyt wynoszący około 12 mld zł. Ekonomiści podkreślają, że sytuacja utrzymuje się z powodu specyficznej konstrukcji budżetu, uzależnionej od dochodów, które nie mają jeszcze prawnego uzasadnienia.
Obecne plany budżetowe przewidują ogromny deficyt państwowy sięgający niemal 283 mld zł. Proponowane ustawy mające generować nowe dochody są nadal w fazie projektowania, co rodzi pytania o pewność planowanej dotacji dla NFZ. W 2027 r. całkowite nakłady na zdrowie mają wynieść 274,1 mld zł, zgodnie z ustawą o świadczeniach opieki zdrowotnej, lecz ewentualne opóźnienia we wdrażaniu tych ustaw zwiększają ryzyko nieosiągnięcia wymaganego poziomu finansowania.
W ocenie ekonomistów, takich jak Łukasz Kozłowski z Federacji Przedsiębiorców Polskich, wsparcie budżetu na bazie niepewnych dochodów jest problematyczne. Do takich dochodów zaliczają się planowane wpływy z akcyzy na napoje alkoholowe i z podwyżki stawki CIT, które łącznie mają przynieść 8,4 mld zł. Choć nowe projekty legislacyjne mające zapewnić te dochody są na etapie rządowego procesu, nie zostały jeszcze formalnie zatwierdzone.
NFZ od czasu zakończenia pandemii COVID-19, regularnie wymaga dotacji, które co roku znacząco rosną – w 2024 r. potrzebowano dodatkowych 14,8 mld zł, a w 2025 r. już 33 mld zł. Wyzwaniem staje się nie tylko zaspokojenie bieżących potrzeb Funduszu, ale także spełnienie wymogów reguły wydatkowej, która wymusza redukcję wydatków w innych częściach budżetu dla zapewnienia dodatkowego finansowania NFZ.
Jakub Szulc, wiceprezes NFZ, zwraca uwagę, że wprowadzenie reguły wydatkowej niekoniecznie wpłynie na zmniejszenie deficytu, gdyż inne sektory budżetu państwa mogą być obciążone redukcjami wydatków, aby wygospodarować środki dla Funduszu. Z kolei Paweł Wojciechowski, główny ekonomista Business Centre Club, podkreśla, że nieelastyczność budżetu oraz obowiązki wynikające z wcześniejszych zobowiązań prawnych ograniczają możliwości zmian strukturalnych.
Dodatkowym problemem jest zależność wielu planowanych dochodów od decyzji Prezydenta, co tworzy napięcia polityczne. Ewentualne blokady prezydenckie dla rządowych projektów zwiększających przychody budżetowe mogą zaburzyć cały plan finansowy dotyczący wydatków na zdrowie, co staje się szczególnie istotne w kontekście roku wyborczego. W rezultacie, jeśli nie zostaną podjęte odpowiednie działania, państwo może stanąć przed koniecznością weryfikacji dotacji dla NFZ, aby sprostać jego potrzebom finansowym.








Dodaj komentarz