Podczas defilady wojskowej w Warszawie, prezydent Karol Nawrocki zwrócił się do uczestników i mieszkańców, podkreślając znaczenie niepodległości i wolności w historii Polski. „Staję przed wami jako prezydent Polski i zwierzchnik Sił Zbrojnych, ale przede wszystkim jako dumny obywatel Rzeczpospolitej” – mówił prezydent, dodając, że Polska potrafi ocenić współczesne zagrożenia dzięki historii.
15 sierpnia jest dniem wdzięczności nie tylko wobec przeszłych bohaterów, ale także dzisiejszych żołnierzy Wojska Polskiego. „Jest to dzień zobowiązania wobec teraźniejszości i przyszłości, wobec bezpieczeństwa naszych dzieci i wnuków” – podkreślił prezydent.
Prezydent przypomniał, że w 1920 roku, mimo różnic politycznych, bezpieczeństwo Rzeczypospolitej było najważniejsze. Zwrócił uwagę, że współczesne zagrożenia, takie jak rakiety, nie rozróżniają afiliacji politycznych. „Nie zapomnijmy, że jesteśmy jednym narodem, a jego bezpieczeństwo jest ważniejsze niż polityczne spory” – zaapelował.
Podczas przemówienia prezydent odniósł się także do dyskusji z rządem na temat finansowania modernizacji armii. Zaznaczył, że „wszystkie klucze do polskiego bezpieczeństwa muszą być w Warszawie”. Podkreślił również znaczenie ciągłości w realizacji projektów obronnych niezależnie od zmieniających się rządów. „To wielka odpowiedzialność, że udaje się realizować te projekty, które służą polskiemu wojsku” – dodał Nawrocki.
Prezydent zaznaczył, że obecne obchody to nie tylko święto sprzętu wojskowego, ale przede wszystkim polskiego żołnierza. „To święto człowieka, który stoi za tym całym sprzętem” – podsumował.








Dodaj komentarz