Prezydent FIFA, Gianni Infantino, po innowacyjnym mundialu w USA, Meksyku i Kanadzie, planuje dalszą komercjalizację piłkarskich mistrzostw świata. Jego idee, ujawnione przez brytyjski „Times”, wywołały ostrą reakcję ze strony UEFA i innych kluczowych podmiotów związanych z piłką nożną.
Infantino zamierza stworzyć spółkę FIFA Forward Enterprise (FFE), do której miałyby zostać przeniesione prawa medialne, sponsoringowe oraz biletowe związane z najważniejszymi turniejami piłkarskimi. Wartość nowej organizacji została oszacowana na 20 miliardów dolarów. FIFA planuje sprzedać do 20% udziałów prywatnym inwestorom, co miałoby przynieść 4,2 miliarda dolarów dodatkowego kapitału. Wśród potencjalnych inwestorów wymieniany jest Joshua Kushner, brat Jareda Kushnera.
Plany Infantino zakładają częstszą organizację mundialu oraz poszerzenie liczby uczestniczących drużyn. Proponowane zmiany spotkały się z falą krytyki. Komisarz UE ds. Sportu, Glen Micallef, podkreślił, że „bezkresna komercjalizacja piłki nożnej zagraża jej popularności i wartościom, które ją uczyniły najpopularniejszym sportem na świecie”.
Premier Wielkiej Brytanii, Andy Burnham, również wyraził niezadowolenie, wskazując na to, że „futbol należy do ludzi, którzy żyją tą grą na co dzień”. Hans-Joachim Watzke z niemieckiej federacji piłkarskiej nazwał plan „otwartym atakiem na sport”. UEFA jasno stwierdziła, że „granica została przekroczona” i wezwała krajowe federacje do sprzeciwu wobec planów Infantino.
List Infantino do federacji ujawnia, że akceptacja jego projektu może przynieść 10 miliardów dolarów na programy finansowe, podczas gdy odrzucenie zmniejszy tę kwotę do 2,7 miliarda dolarów. Każde stowarzyszenie członkowskie FIFA miałoby zyskać dostęp do 40 milionów dolarów w nowym cyklu finansowym. Decyzja federacji musi zapaść do 19 września.
UEFA w odpowiedzi na te plany podkreśliła, że „dusza i zarządzanie piłką nożną nie są na sprzedaż”. Sugeruje nawet możliwy bojkot mundialu jako środek przeciwko tym zmianom. W najbliższych dniach odbędzie się spotkanie europejskich federacji, które ma ustalić dalsze kroki wobec proponowanych przez Infantino reform.








Dodaj komentarz