Grupa PKP Cargo, która jest w trakcie restrukturyzacji, opublikowała raport finansowy za pierwsze półrocze 2026 roku. Z danych wynika, że spółka osiągnęła zysk netto na poziomie 117,8 mln zł, co oznacza wzrost o 135,7 mln zł w porównaniu do analogicznego okresu w roku poprzednim. Wówczas zanotowano stratę wynoszącą 17,9 mln zł.
Wiceprezes PKP Cargo, Paweł Miłek, podkreślił, że spółka zmierza w dobrym kierunku, aby osiągnąć rentowność netto do końca 2026 roku. „Myślę, że jesteśmy na dobrej drodze. W styczniu i lutym tego roku nasze obroty w przewozach spadły z powodu złych warunków pogodowych. Niektóre towary nie mogły być przewożone, a porty morskie były przez pewien czas zamknięte” – stwierdził Miłek.
Wynik EBITDA Grupy wyniósł 159,8 mln zł, co oznacza 14-procentowy wzrost rok do roku, zaś zysk operacyjny (EBIT) osiągnął 187,5 mln zł, w porównaniu do 54,7 mln zł w analogicznym okresie poprzedniego roku, co stanowi wzrost o 242,8 proc.
Pierwsza połowa 2026 roku była dla PKP Cargo okresem stopniowej poprawy sytuacji operacyjnej. Choć początek roku przyniósł problemy wynikające z niekorzystnych warunków atmosferycznych, późniejsze miesiące odznaczały się odbudową wolumenów przewozowych oraz zwiększeniem efektywności operacyjnej. Przychody spółki w pierwszym półroczu wyniosły ponad 1,84 mld zł, z czego 943,3 mln zł uzyskano w drugim kwartale.
Jak poinformowała spółka, największą część kosztów stanowiły świadczenia pracownicze, które przekroczyły 743 mln zł w półroczu, z czego 363 mln zł przypada na drugi kwartał. Jednocześnie spółki Grupy stawiały czoła rosnącym kosztom energii i paliwa trakcyjnego. Koszty te wzrosły o 13,9 proc. rok do roku, sięgając 300 mln zł. Równocześnie koszty dostępu do infrastruktury zwiększyły się o 17,3 proc. do 210 mln zł, co wiązało się ze wzrostem pracy przewozowej i zmianami stawek za dostęp do infrastruktury kolejowej.
Pomimo korzystnych wyników finansowych, w tym tygodniu PKP Cargo napotkała jednak pewne trudności sądowe. Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy cofnął zezwolenie spółce na samodzielne zarządzanie, co oznacza, że zarządzanie przedsiębiorstwem przejął Paweł Głodek, dotychczasowy zarządca masy sanacyjnej. Czynności zarządcze wciąż będą jednak dokonywane w imieniu spółki.
Sprawozdanie finansowe oraz sytuacja prawna spółki są pod stałą obserwacją rynku, który z uwagą śledzi dalsze kroki podejmowane przez PKP Cargo w obliczu wyzwań związanych z restrukturyzacją.







Dodaj komentarz