Tragiczna śmierć influencerki z Oklahoma: nowe fakty

Śmierć amerykańskiej influencerki Sary Gilson wstrząsnęła społecznością internetową. 43-letnia kobieta zginęła w swoim domu w Owasso, w stanie Oklahoma. Głównym podejrzanym o zabójstwo jest jej mąż, Jeremiah Duffey, który po dokonaniu zbrodni miał odebrać sobie życie.

Dramat rozegrał się 23 lipca około godziny 23:15 czasu lokalnego. Alarm podniosło jedno z dzieci influencerki, a dyspozytor, odbierając zgłoszenie, usłyszał w tle krzyk kobiety, a następnie odgłos wystrzału. Śledczy ustalili, że po śmiertelnym postrzeleniu żony, Jeremiah Duffey popełnił samobójstwo.

Dokumenty sądowe ujawniają, że małżonkowie byli w separacji. Gdy Sara Gilson dowiedziała się o zarzutach wobec swojego męża dotyczących niewłaściwych zachowań wobec nieletniej, uzyskała nakaz ochrony, zobowiązujący Duffey’a do opuszczenia wspólnego domu i zakazujący mu kontaktów z nią. Nakaz obowiązywał do 24 sierpnia.

11 lipca Sara opublikowała na TikToku nagranie informujące o zarzutach wobec męża. Po jej śmierci materiał zyskał ogromną popularność, osiągając milion reakcji. Wśród licznych komentarzy pojawiły się głosy krytyki pod adresem działań wymiaru sprawiedliwości. Okoliczności tego tragicznego wydarzenia wyjaśniają lokalne służby.

Jeremiah Duffey był trenerem drużyny koszykarskiej. Zgromadzone materiały śledcze wskazują, że 9 czerwca miał pocałować 15-letnią zawodniczkę i przejawiać wobec niej niewłaściwe zachowania. Świadkiem zdarzenia był drugi trener, który natychmiast powiadomił rodziców dziewczynki, a ci zgłosili sprawę organom ścigania.

Śledztwo ujawniło, że incydent nie był odosobniony. Nastolatka zeznała, że trener kontaktował się z nią prywatnie, wysyłał wiadomości, zapraszał ją do swojego pokoju hotelowego podczas zawodów oraz proponował pieniądze w zamian za milczenie. Obecnie zarzuty wobec Duffey’a są przedmiotem postępowania.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*