Przegląd amerykańskich sił zbrojnych w Europie, zapowiedziany w czerwcu przez sekretarza wojny Pete’a Hegsetha, został oficjalnie rozpoczęty. Jak poinformował wiceszef Pentagonu Elbridge Colby, analiza ma potrwać do sześciu miesięcy i będzie kluczowa dla ewentualnych zmian w rozmieszczeniu wojsk USA na kontynencie. Obecnie w audyt zaangażowane są Dowództwo Europejskie Sił Zbrojnych USA (EUCOM), Kongres oraz kraje sojusznicze NATO. Celem przeglądu jest zweryfikowanie, czy dotychczasowy model rozmieszczenia sił amerykańskich jest spójny z globalnymi priorytetami Waszyngtonu, szczególnie w kontekście wzrastającej rywalizacji z Chinami w regionie Indo-Pacyfiku. Amerykańska administracja już od pewnego czasu podkreśla potrzebę większego zaangażowania europejskich członków NATO w zapewnienie bezpieczeństwa na kontynencie, argumentując, że USA powinny skoncentrować swoje zasoby na zagrożeniach pozaeuropejskich. Dodatkowym elementem analizy są doświadczenia z ostatnich napiętych miesięcy związanych z konfliktem z Iranem. Administracja USA wyraziła niezadowolenie wobec niektórych europejskich krajów ograniczających dostęp do baz oraz przestrzeni powietrznej, co również może wpłynąć na ostateczne decyzje dotyczące rozmieszczenia wojsk. W Europie największe siły amerykańskie od dekad stacjonują w Niemczech, gdzie znajduje się ponad 35 tys. żołnierzy USA. Znacząca obecność jest także we Włoszech, Wielkiej Brytanii i Hiszpanii, co czyni te kraje potencjalnymi miejscami ewentualnych zmian organizacyjnych. Pentagon nie podał jeszcze szczegółowych planów, jednak celem przeglądu jest określenie, które lokalizacje pozostają kluczowe z punktu widzenia bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych. Polska również odgrywa istotną rolę w obecności wojskowej USA w Europie. Stacjonujący w Polsce żołnierze, choć głównie w formule rotacyjnej, są elementem strategii odstraszania NATO na wschodniej flance. Na terenie kraju znajduje się wysunięte dowództwo V Korpusu US Army, rozwijane są magazyny sprzętu w Powidzu, a także biegnie jeden z głównych szlaków logistycznych wspierających Ukrainę. Ze względu na strategiczne położenie Polski eksperci wskazują, że zmiany w rozmieszczeniu wojsk USA mogą bardziej dotyczyć państw Europy Zachodniej, gdzie amerykańska obecność ma długą tradycję. Kraje graniczące z Rosją i Białorusią pozostają natomiast kluczowym obszarem odstraszania dla NATO. Wyniki rozpoczętego audytu mogą więc istotnie wpłynąć na przyszłość amerykańskiej strategii wojskowej w Europie w obliczu zmieniających się wyzwań geopolitycznych.








Dodaj komentarz