Daniel Obajtek, znany europoseł PiS oraz były prezes Orlenu, wezwał na platformie X do jedności i spokoju w obliczu wewnętrznych napięć w partii. Podkreślił, że kluczowym przeciwnikiem pozostaje Donald Tusk i że konflikty wewnętrzne powinny ustąpić pola wspólnej pracy na rzecz dobra kraju.
Jednocześnie Obajtek zaprosił swoich zwolenników na protest przed warszawską prokuraturą, gdzie będzie musiał stawić się w związku z zarzutami dotyczącymi obrony uczuć religijnych. Chodzi o decyzję o wycofaniu ze sprzedaży tygodnika „Nie” ze względu na kontrowersyjną okładkę.
Termin ultimatum dla parlamentarzystów PiS, którzy mieli złożyć oświadczenia o nieprzynależeniu do organizacji politycznych, minął w czwartek o północy. W szczególności odnosiło się to do członków stowarzyszenia „Rozwój Plus”, założonego przez byłego premiera Mateusza Morawieckiego.
Rzecznik PiS Rafał Bochenek poinformował, że Daniel Obajtek oraz poseł Anita Czerwińska złożyli wymagane oświadczenie, co oznacza ich dalszą przynależność do partii. Prezes PiS Jarosław Kaczyński oznajmił, że około trzydziestu posłów zrezygnowało z członkostwa, a decyzja ta zostanie zatwierdzona przez Komitet Polityczny PiS.
Morawiecki ujawnił, że jego stowarzyszenie gromadzi obecnie 40 posłów, jednego senatora oraz trzech europosłów. Ta grupa najprawdopodobniej opuści PiS, co może znacząco wpłynąć na układ sił wewnątrz partii.
Napięcia związane z działalnością stowarzyszenia „Rozwój Plus” stawiają pytania o przyszłość PiS oraz możliwość powstania nowych struktur politycznych w Polsce. Kaczyński podkreślił, że politycy PiS znali konsekwencje swoich decyzji związanych z przynależnością do organizacji prowadzących działalność polityczną. Specjaliści obserwujący scenę polityczną przypuszczają, że rozłam w PiS może wpłynąć na układ sił przed nadchodzącymi wyborami, co czyni obecną sytuację szczególnie istotną dla przyszłości polskiej polityki.








Dodaj komentarz