USA ostrzegają Iran o odwecie za ataki na amerykańskie bazy

Amerykański prezydent ostrzegł, że Iran zapłaci wysoką cenę za każdą amerykańską ofiarę oraz zapewnił, iż wydał odpowiednie rozkazy dowództwu wojskowemu. Pentagon poinformował, że dwóch żołnierzy zginęło podczas ataku na amerykańską bazę lotniczą Muwaffaq Salti w Jordanii. Od początku konfliktu zginęło 17 amerykańskich żołnierzy, a ponad 430 zostało rannych. Departament Obrony podkreśla, że większość poszkodowanych wróciła już do służby.

Prezydent Trump zapowiedział swoje uczestnictwo w ceremonii powitania poległych żołnierzy w bazie Dover Air Force Base w Delaware. Dodatkowo zapowiedział kontynuację amerykańskich uderzeń na cele wojskowe w Iranie, ostrzegając, że lista celów może zostać rozszerzona o strategiczne obiekty, takie jak elektrownie i mosty.

Konflikt ponownie eskalował po załamaniu zawieszenia broni na początku lipca. Od tego czasu obie strony prowadzą intensywne działania wojenne. We wtorek Amerykanie zakończyli dziesiątą serię uderzeń na cele w Iranie, który w rewanżu atakuje sojuszników USA w Bahrajnie, Katarze i Kuwejcie.

Joe Kent, były wysoki urzędnik amerykańskiej administracji, ostrzega, że konflikt może przynieść większe straty wśród amerykańskich żołnierzy, jeżeli Waszyngton nie rozważy zmiany strategii i ograniczenia obecności wojskowej w regionie.

Koszty wojny, w tym finansowe, będą omawiane podczas wtorkowego przesłuchania w Kongresie z udziałem szefa Pentagonu Pete’a Hegsetha oraz przewodniczącego Kolegium Połączonych Szefów Sztabów generała Dana Caine’a.

Departament Stanu wydał ostrzeżenie dla Amerykanów na całym świecie, w którym zaznaczono, że z powodu zwiększonego napięcia na Bliskim Wschodzie sytuacja bezpieczeństwa pozostaje złożona i może dojść do nieprzewidzianej eskalacji.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*