Konflikt dyplomatyczny między Włochami a Rosją osiągnął nowy poziom po wydaleniu przez Kreml dwóch włoskich urzędników w Moskwie. Wicepremier Włoch, Antonio Tajani, określił działanie Rosjan jako „jawny akt odwetu”. To reakcja na wcześniejsze kroki podjęte przez Rzym, który usunął dwóch rosyjskich attaché wojskowych oskarżonych o szpiegostwo.
Wydalenie Włochów z Rosji jest bezpośrednim następstwem szpiegowskiej afery, w którą zamieszani byli rosyjscy urzędnicy w Rzymie. Dwaj Rosjanie, Iwan Pietrowicz Gorbaczow i Michaił Wasiljewicz Astachow, mieli zwerbować byłych funkcjonariuszy włoskiego wywiadu, co doprowadziło do ich usunięcia z Włoch.
Rzymska prokuratura prowadzi szeroko zakrojone dochodzenie, w które są zaangażowani włoscy karabinierzy. W lipcu doszło do zatrzymania dwóch osób podejrzanych o przekazywanie tajnych informacji. Jednym z nich jest były funkcjonariusz włoskiego wywiadu, który ponoć współpracował z rosyjskim agentem. Ten ostatni miał korzystać z immunitetu dyplomatycznego.
Trwające śledztwo obejmuje także analizę działań pięciu innych osób, w tym czterech aktywnych żołnierzy włoskich, podejrzanych o współpracę z rosyjską siatką szpiegowską. Zarzuca się im między innymi pozyskiwanie i ujawnianie informacji dotyczących bezpieczeństwa państwa.
Minister obrony Włoch, Guido Crosetto, podkreśla, że nie ma tolerancji dla działań kompromitujących lub zagrażających bezpieczeństwu Włoch. Ochrona tajemnic państwowych i instytucji pozostaje priorytetem rządu, bez miejsca na jakiekolwiek ustępstwa.
Cała operacja śledcza prowadzona jest przez Specjalną Grupę Operacyjną Karabinierów, a jej rozpoczęcie sięga maja 2025 roku. Śledczy przeprowadzili liczne obserwacje i przeszukania, aby zrozumieć pełne spektrum działania i powiązań z rosyjskim wywiadem.
Obecne wydarzenia wskazują na wzrastającą napięcie między włoskimi i rosyjskimi władzami, gdzie kwestia szpiegostwa stała się kluczowym elementem współczesnej polityki międzynarodowej.








c5oqh4