Wakacje 2023 przejdą do historii jako czas, w którym polscy kierowcy musieli zmagać się z bezprecedensowymi cenami paliw. Ceny benzyny i oleju napędowego na stacjach benzynowych w Polsce osiągnęły poziomy najwyższe od ponad czterech lat, co stało się bolączką dla milionów Polaków planujących letnie wyjazdy. Po agresji Rosji na Ukrainę w 2022 roku Europa, w tym Polska, doświadczyła dramatycznego wzrostu cen nośników energii. Rząd premiera Mateusza Morawieckiego wprowadził wtedy tarczę antyinflacyjną, obniżając VAT na paliwa. Jednak te działania zakończyły się w czerwcu 2022 roku, co zapoczątkowało ponowne podwyżki. Obecnie notowania ceny ropy na światowych rynkach nie dają powodów do optymizmu. Ropa Brent notowana jest na poziomie około 90 dolarów za baryłkę, a WTI przekroczyła 81 dolarów. Ponadto, na rynku brakuje ropy z Rosji oraz z krajów Perskiego Zatoki, co dodatkowo pogarsza sytuację. Analitycy przewidują, że ceny mogą jeszcze wzrosnąć. Obecna sytuacja związana jest także z eskalacją konfliktu między USA a Iranem, który wpływa na niepewność rynkową i notowania ropy naaż stosunkowo wysokich poziomach. Historyczne dane porównawcze z ubiegłych lat pokazują, że ceny paliw były znacznie niższe, co tylko podkreśla skalę obecnej sytuacji kryzysowej. W trakcie wakacji 2025 r. ceny benzyny i oleju napędowego były o kilkadziesiąt procent niższe. Z kolei obecne prognozy analityków wskazują na dalsze wzrosty. Wyraźne braki w światowych dostawach oleju napędowego oraz decyzje Rosji o wstrzymaniu eksportu tego surowca powodują dodatkowy nacisk na wzrosty cen. Minister finansów Andrzej Domański zwraca uwagę, że brak rezerw w tegorocznym budżecie uniemożliwia pełne wprowadzenie programu CPN, który wcześniej łagodził skutki wzrostu cen. Premier Donald Tusk potwierdził, że powrót tego programu jest mało prawdopodobny ze względu na wysoki deficyt budżetowy. Pomimo trudnej sytuacji rynkowej rząd nie wyklucza ewentualnych działań osłonowych, aby złagodzić skutki wzrostu cen dla polskich obywateli. Eksperci podkreślają jednak, że dalszy wzrost cen paliw może znacząco wpłynąć na ograniczenie konsumpcji oraz dynamikę wzrostu gospodarczego. W obliczu tych wyzwań kierowcy muszą przygotować się na rok, w którym ceny paliw mogą przekroczyć wszelkie dotychczasowe rekordy.








Dodaj komentarz