Kryzys w CSK UMED w Łodzi: Wstrzymanie przyjęć pacjentów w programach lekowych

Centralny Szpital Kliniczny Uniwersytetu Medycznego w Łodzi wstrzymał przyjmowanie pacjentów do programów lekowych z powodu braku środków finansowych. Pacjenci, zwłaszcza ci zmagający się z rakiem piersi, są odsyłani do innych jednostek, takich jak Szpital im. Kopernika oraz Szpital Bonifratrów. Natomiast Narodowy Fundusz Zdrowia (NFZ) w Łodzi potwierdził, że nie otrzymał żadnej oficjalnej informacji o wstrzymaniu przyjęć od CSK UMED.

Problem jednak nie jest odosobniony i rozciąga się na inne zakresy medyczne. Szpital poinformował, że brak możliwości finansowania nowych świadczeń obejmuje też programy związane z gastroenterologią, alergologią, pulmonologią, neurologią oraz nefrologią. Z różnych miejsc dochodzą podobne sygnały o przekroczonych limitach świadczeń medycznych. W odpowiedzi Okręgowa Izba Lekarska w Łodzi wystosowała apel do łódzkiego oddziału NFZ, podkreślając, że problemy finansowe nie powinny wpływać na dostęp do leczenia.

Sytuacja wynika z trudności związanych z rozliczeniami nadwykonań przez NFZ. Fundusz musi regulować zobowiązania tylko do wysokości kontraktów, co oznacza, że szpitale często nie otrzymują zwrotu za świadczenia przekraczające ustalone limity. W pierwszym półroczu 2026 r. łódzkie NFZ nie wypłaciło jeszcze 3 mln zł należnych za nadwykonania w programach lekowych.

Maciej Miłkowski, były wiceprezes NFZ, wskazuje, że problem tkwi w ograniczeniach budżetowych NFZ oraz konieczności dostosowywania kontraktów do posiadanych środków. Powoduje to, że szpitale muszą kredytować system, pokrywając koszty leczenia z własnych funduszy.

Tymczasem szpitalom grozi utrata płynności finansowej, co bezpośrednio wpływa na zdolność do przyjmowania nowych pacjentów oraz kontynuowania terapii dotychczasowych. Zarówno szpitale, jak i firmy farmaceutyczne cierpią finansowo na tym opóźnieniu wypłat za nadwykonania. Miłkowski zwraca uwagę, że NFZ powinien priorytetowo regulować zobowiązania względem leków już objętych refundacją, zanim będą dodawane nowe terapie do listy refundacyjnej.

Wydaje się, że rozwiązanie problemów mogłoby nastąpić poprzez bardziej elastyczne podejście do finansowania przez NFZ oraz zwiększenie planowanych budżetów na programy lekowe. Zmiana ta mogłaby umożliwić lepsze planowanie i poprawienie dostępności nowoczesnych terapii dla pacjentów, co jest niezbędne dla zapewnienia ciągłości opieki medycznej.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*