Dziś Andy Burnham przekroczy próg Downing Street jako nowy premier Wielkiej Brytanii, stając się siódmym szefem rządu w ciągu zaledwie dekady. Z miejsca podjął decyzję o wycofaniu się ze sztandarowego programu poprzednika, Keira Starmera. Burnham, były burmistrz Manchesteru, znany jako „Król Północy”, zapowiada, że jego priorytetem będzie przebudowa państwa, by lepiej odpowiadało na wyzwania, takie jak wysokie koszty życia i niska jakość usług publicznych.
Proces przekazania władzy rozpocznie się od wizyty Keira Starmera w Pałacu Buckingham, gdzie złoży on rezygnację na ręce króla. Starmer przekaże również krótkie pożegnalne przesłanie przed Downing Street. Następnie Andy Burnham spotka się z królem Karolem III, który powierzy mu misję utworzenia nowego rządu. Nowy premier wygłosi oświadczenie przed siedzibą rządu i ogłosi skład swojego gabinetu.
Według agencji AFP, Burnham planuje skupić się na przywracaniu zaufania do rządu oraz ułatwieniach dla obywateli w obliczu kryzysu kosztów utrzymania. Nacisk ma być położony również na wzrost gospodarczy oraz decentralizację władzy, wspierając wspólnoty regionalne.
W swoim pierwszym kroku Burnham ogłosił w sobotę rezygnację ze sztandarowego programu cyfrowej tożsamości wprowadzonego przez Starmera. Środki przeznaczone na cyfryzację mają zostać przekierowane na inwestycje, które według Burnhama bardziej bezpośrednio poprawią życie obywateli.
W kontekście polityki krajowej, Burnham jest postrzegany jako osoba zdolna przeciwdziałać wzrastającemu poparciu dla partii populistycznej Reform UK, kierowanej przez Nigela Farage’a. Jego doświadczenie i popularność w Partii Pracy stawiają go w pozycji lidera zdolnego do wprowadzania znaczących reform, które potencjalnie mogą zmienić brytyjski krajobraz polityczny.








Dodaj komentarz