Nowe cła w UE: wyzwanie dla chińskich platform zakupowych

Od 1 lipca Unia Europejska wprowadziła tymczasowe cła w wysokości 3 euro za każdy przedmiot w przesyłce o wartości do 150 euro. Zmiany te mają bezpośredni wpływ na zakupy dokonywane na popularnych platformach, takich jak Shein, Temu czy AliExpress. Wprowadzone opłaty wyraźnie zwiększają koszty importu, co powoduje spadek liczby realizowanych transakcji.

Pani Beata, która regularnie korzystała z jednej z tych platform, zdecydowała się zrezygnować z zakupów po tym, jak okazało się, że opłaty celne wyniosłyby ponad 80 złotych przy zakupach za 140 złotych. Podobne wyzwania stoją przed firmami zajmującymi się obsługą przesyłek z Chin do Polski. Jedna z firm logistycznych potwierdza, że odnotowuje dwucyfrowy spadek liczby obsługiwanych przesyłek w porównaniu do ubiegłego roku.

Pomimo że nie wszystkie firmy chcą otwarcie mówić o spadkach, niektórzy przedstawiciele branży nieoficjalnie przyznają, że liczba paczek spadła o kilkadziesiąt procent. Fulfilio, firma zajmująca się logistyką zwrotów dla AliExpress, informuje, że temat nowych opłat jest obecnie priorytetowy dla chińskich sprzedawców i platform. Pracują oni nad dostosowaniem swoich modeli logistycznych i sprzedażowych, aby zminimalizować wpływ dodatkowych kosztów na klientów końcowych. Ekspert Univio, Sebastian Błaszkiewicz, uważa, że dwucyfrowy spadek przesyłek to znacząca zmiana i mówi o realnym tąpnięciu na rynku.

Nowe przepisy unijne wymusiły również dostosowanie procesów operacyjnych w firmach obsługujących przesyłki spoza UE. Poczta Polska podkreśla, że choć zmiany są już wdrożone, jest za wcześnie, by ocenić ich wpływ na zmiany zachowań klientów i ogólny wolumen przesyłek na rynku e-commerce. Natomiast InPost, jako firma giełdowa, wstrzymuje się od komentowania sytuacji.

Oprócz nowej opłaty celnej planowane jest wprowadzenie w listopadzie dodatkowej opłaty manipulacyjnej pobieranej przez urzędy celne za odprawę towarów, której wysokość nie jest jeszcze znana. Reforma celna może wpływać na decyzje zakupowe klientów oraz konkurencyjność chińskich platform sprzedażowych w Europie. Mimo że obecne spowolnienie może być chwilowe, równowaga na rynku może zostać zakłócona, zanim dostosowane zostaną nowe łańcuchy dostaw.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*