Dwa rosyjskie myśliwce Su-30 oraz samolot rozpoznawczy Ił-20 zostały przechwycone przez polskie siły powietrzne nad Morzem Bałtyckim. Informację tę podał wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, zaznaczając, że to już trzeci dzień z rzędu, gdy polskie myśliwce musiały reagować na działania rosyjskich sił powietrznych w regionie. O incydencie minister Kosiniak-Kamysz poinformował na platformie X, podkreślając, że Rosjanie testują możliwości polskiej obrony powietrznej. Polska para dyżurna z Malborka najpierw przechwyciła dwa Su-30, a następnie skierowano ją do zidentyfikowania i eskortowania samolotu Ił-20. Misja zakończyła się około 30 kilometrów na północ od Jastrzębiej Góry, gdzie rosyjską maszynę przejęły samoloty ze Szwecji. Jak podkreślono, w żadnym z przypadków nie doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej. Podobne interwencje miały miejsce w ciągu wcześniejszych dni. Działania te są częścią szerszej aktywności w regionie, w tym ciągłego monitoringu w ramach operacji ZATOKA i misji NATO Baltic Air Policing, w której polskie i sojusznicze samoloty zabezpieczają przestrzeń powietrzną nad krajami bałtyckimi oraz nad Bałtykiem. Przechwytanie nad wodami międzynarodowymi polega na identyfikacji obcych maszyn za pomocą systemów optoelektronicznych, kontaktu wzrokowego oraz ewentualnej łączności radiowej. Główną rolę w tych działaniach odgrywa 22. Baza Lotnictwa Taktycznego w Malborku. Działania rosyjskich samolotów nad Bałtykiem, odbywające się z wyłączonymi transponderami i bez planów lotu, utrudniają pracę służbom kontrolującym ruch lotniczy i stanowią wyzwanie dla systemów obronnych krajów regionu. Sytuacja ta podkreśla potrzebę utrzymania wysokiej gotowości bojowej i współpracy międzynarodowej, co znalazło odzwierciedlenie w planowanych na jesień manewrach obronnych z udziałem sojuszników. W ćwiczeniach wezmą udział m.in. siły zbrojne z Francji i Wielkiej Brytanii, co czyni to wydarzenie jednym z najważniejszych na kontynencie europejskim. Polska, jako gospodarz, przygotowuje się do przyjęcia tysięcy żołnierzy w ramach tych treningów, które mają charakter wspólny i wielonarodowy. Wszystkie te działania są częścią szerszej strategii wzmocnienia obronności kraju i regionu, zwłaszcza w obliczu rosnących napięć na arenie międzynarodowej.








Dodaj komentarz