Ukraińska Rada Najwyższa wybrała Serhija Koreckiego na nowego premiera Ukrainy, a za jego nominacją opowiedziało się 289 posłów. Decyzja ta została ogłoszona w czwartek, co przyniosło wiele reakcji zarówno wewnętrz kraju, jak i na arenie międzynarodowej. Ursula von der Leyen, przewodnicząca Komisji Europejskiej, złożyła gratulacje Koreckiego, wyrażając nadzieję na kontynuację reform zgodnych z oczekiwaniami Unii Europejskiej.
Von der Leyen podkreśliła znaczenie dalszej współpracy z Ukrainą oraz wyraziła przekonanie, że nowy premier skupi się na integracji europejskiej. „Możesz liczyć na nasze pełne wsparcie w realizacji Twojej ambitnej agendy reform, zwłaszcza w dziedzinach praworządności i energetyki” – zaznaczyła.
Serhij Korecki, przed objęciem urzędu premiera, pełnił funkcję prezesa Naftogazu i zarządzał przedsiębiorstwami państwowymi oraz spółką energetyczną, choć nie zajmował wcześniej stanowisk w organach rządowych. Jego nominacja ma charakter technokratyczny, a głównym zadaniem będzie zajęcie się kwestiami energetycznymi i gospodarczymi, co jest kluczowe zwłaszcza w kontekście nadchodzącej zimy i trwającego konfliktu zbrojnego.
Prezydent Wołodymyr Zełenski zgłosił kandydaturę Koreckiego za pośrednictwem parlamentarnej większości partii Sługa Narodu, której Korecki formalnie nie należy. Ten wybór wskazuje na potrzebę skoncentrowania władzy wykonawczej na konkretnych reformach, co ma pomóc Ukrainie w dalszym rozwoju oraz zbliżeniu do Unii Europejskiej.
O Koreckim w Polsce wiadomo niewiele, jednak jego wcześniejsza kariera wskazuje na silne powiązania z sektorem energetycznym, co może być kluczowe dla Ukrainy w tym wymagającym okresie.








Dodaj komentarz