Kolonie dla dorosłych stają się coraz bardziej popularne wśród Polek i Polaków, którzy poszukują odpoczynku od codzienności i nowych znajomości. Udział w takich wyjazdach to nie tylko sposób na przełamanie samotności, ale także okazja do rozwijania pasji i powrotu do beztroskich chwil dzieciństwa.
Paulina Stolarczuk, która po raz pierwszy uczestniczyła w koloniach w lipcu 2022 roku, zauważa, że takie wyjazdy mają niemal terapeutyczny charakter. W Zębie koło Zakopanego uczestnicy brali udział w warsztatach i wycieczkach, a czas wolny spędzali w góraliskich karczmach lub na łące, z dala od codziennych trosk.
Kolonie dla dorosłych oferują zróżnicowany program, często przypominający kolonie dla dzieci – harmonogram posiłków, wspólne zajęcia oraz czas wolny. W planach nie brakuje także kolonijnych dyskotek i tradycji, takich jak Sympatyczna Poczta, gdzie uczestnicy wrzucają liściki do skrzynki, które są później rozdawane podczas posiłków.
Wiktoria Piekarska wspomina swój pierwszy wyjazd nad jezioro w Wielkopolsce, gdzie uczestniczyła w warsztatach linorytu i kintsugi – japońskiej sztuki naprawy porcelany. Atmosfera była luźna, bez przymusu uczestnictwa w zajęciach. Dla niej taki wyjazd był ucieczką od samotności po rozstaniu.
Łukasz Ciecierski postanowił wybrać się na kolonie po obejrzeniu relacji na Instagramie. Razem z przyjaciółką spędzili cztery dni w ośrodku położonym w lesie, korzystając z „chill zone” i biorąc udział w spływie kajakowym. Łukasz podkreśla, że zapomniał o codziennych zmartwieniach i cieszył się chwilą.
Psycholog Sławomir Prusakowski podkreśla, że kolonie dla dorosłych umożliwiają oderwanie się od codziennych obowiązków, pozwalają na relaks i integrację z innymi. Takie wyjazdy są idealne dla osób pragnących nawiązać nowe znajomości w przyjemnej atmosferze.
Samotność to jeden z powodów, dla których dorosłe kolonie zyskują na znaczeniu. Dla wielu osób wspólne wyjazdy są szansą na nową przyjaźń, przygodę, a nawet letnią miłość. Kolonie przyciągają osoby w różnym wieku, które pragną poczuć atmosferę beztroskich czasów dzieciństwa, kiedy to ktoś inny troszczył się o ich komfort.








Dodaj komentarz