Chiny zdominują globalny rynek baterii do 2030 roku

Według raportu Carnegie Endowment, produkcja chińskich ogniw akumulatorowych może przewyższyć światowy popyt już do 2030 roku, osiągając wartość między 5 862 GWh a 6 720 GWh, podczas gdy globalne zapotrzebowanie wyniesie 4 000 – 5 100 GWh. Analitycy zalecają współpracę z chińskimi firmami, aby uniknąć uzależnienia od pojedynczego dostawcy.

Chińska przewaga produkcyjna jest szczególnie widoczna w porównaniu z krajami OECD, gdzie zdolności osiągną około 2 422 GWh, co stanowi jedynie 64% chińskich możliwości. USA odpowiadają za połowę tych zdolności, Europa za około 690 GWh. Konkurencyjność cenowa Chin jest kluczowym czynnikiem, wpływającym na przewagę nad Stanami Zjednoczonymi i UE w sektorze baterii i magazynów energii.

Chińskie ogniwa niklowo-manganowo-kobaltowe i litowo-żelazowo-fosforanowe są tańsze o odpowiednio 10-27% i 24-50% niż ich europejskie odpowiedniki. Zdaniem ekspertów LFP dominują teraz na rynku, stanowiąc około połowę rynku akumulatorów litowo-jonowych zasilających pojazdy elektryczne i systemy magazynowania energii.

Mimo to, Europa i Ameryka utrzymują pewną przewagę jako główne kierunki chińskiego eksportu. W zeszłym roku wartość eksportu akumulatorów z Chin przekroczyła 6 miliardów dolarów miesięcznie, a Europa odbierała niemal połowę tych dostaw. Jednak ze względu na globalną transformację energetyczną, przewaga ta jest iluzoryczna.

Carnegie Endowment doradza selektywną współpracę z Chinami w ramach wspólnych przedsięwzięć i partnerstw przemysłowych, zwłaszcza w sektorach z ograniczoną liczba alternatyw. Ważnym krokiem jest także skoordynowanie polityki przemysłowej USA, UE, Japonii i Korei Południowej, by utrzymać względną niezależność w tej strategicznej dziedzinie.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*