Kanada planuje wzmocnić swoją marynarkę wojenną poprzez zakup 12 nowych okrętów podwodnych od firmy ThyssenKrupp Marine Systems (TKMS). Premier Mark Carney ogłosił w Halifaksie, że niemiecka firma została wybrana jako preferowany dostawca, rozpoczynając jednocześnie kilkumiesięczne negocjacje dotyczące szczegółowych warunków kontraktu. Wartość zamówienia, określonego jako największe w historii kanadyjskiego wojska, jeszcze nie została ujawniona. W kontekście tej umowy Carney podkreślił inwestycje, jakie Kanada planuje zrealizować we współpracy z Niemcami i Norwegią, państwami należącymi do kluczowych sojuszników kraju.
Kanadyjskie siły zbrojne aktualnie dysponują czterema okrętami podwodnymi, które zostały nabyte od brytyjskiej marynarki wojennej w latach 90. Ich modernizacja pochłonęła setki milionów dolarów, stając się obiektem krytyki z powodu przedłużających się remontów. Obecne zakupy mają na celu unowocześnienie floty oraz zwiększenie możliwości obronnych kraju. Okręty planowane do zakupu będą miały konwencjonalny napęd, umożliwiający operacje pod lodem, a ich zdolności mają obejmować kontrolę zagrożeń na morzu i dalsze operacje odstraszania.
Szacuje się, że koszty zakupu 12 nowych jednostek mogą wynieść około 24 miliardy dolarów kanadyjskich, natomiast całkowite koszty związane z ich eksploatacją w ciągu najbliższych 30 lat mogą sięgnąć 100 miliardów dolarów. W przypadku niepowodzenia negocjacji z TKMS, Kanada przewidziała możliwość zwrócenia się do południowokoreańskiej firmy Hanwha, która także spełniała kryteria Royal Canadian Navy.
Dziennikarze pytali premiera Carneya, czy wybór niemieckiego dostawcy wiąże się z ewentualnym zacieśnieniem więzi z Europą kosztem relacji z krajami azjatyckimi. Premier zapewnił, że Niemcy, Norwegia i Korea Południowa pozostają strategicznymi partnerami Kanady w obliczu zmieniającej się sytuacji geopolitycznej. Podkreślił także, że inwestycje w obronność są największe od końca lat 80. XX wieku, a dzięki nim Kanada planuje objąć rolę lidera w zakresie bezpieczeństwa w regionie arktycznym oraz w zachodniej flance NATO.








Dodaj komentarz