Ministerstwo Obrony Narodowej oraz Sztab Generalny Wojska Polskiego w 2025 roku zapowiadały przekazanie Ukrainie części myśliwców MiG-29. Te rosyjskie maszyny były w służbie polskich Sił Powietrznych od 1989 roku. Mimo planów wymiany na nowocześniejsze samoloty, MiG-i wciąż uczestniczą w misjach, mając bazę w 22. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Królewie Malborskim.
Polska miała otrzymać w zamian za przekazanie myśliwców zaawansowaną technologię dronową rozwijaną przez Ukrainę. „Z porozumienia jednak – przynajmniej na ten moment – nic nie wyszło” – informuje Wirtualna Polska. Minister Obrony Narodowej, wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz, zaznacza, że strona ukraińska nie realizuje umowy, którą wcześniej zaakceptowała. Zdaniem polityka jest to efektem konfliktów politycznych między Warszawą a Kijowem.
Co stanie się z niewykorzystanymi myśliwcami? Eksploatacja MiG-ów i tak zmierza ku końcowi – informują źródła. Biuro prasowe MON podało, że ze względu na kończące się resursy eksploatacyjne i brak dalszej modernizacji, samoloty będą sukcesywnie wycofywane ze służby. „MiGi po prostu się zużywają – wylatują limit godzin, na jaki są certyfikowane, a nikt nie planuje inwestować w ich dalszą modernizację” – czytamy.
Resort obrony nie ujawnia, kiedy dokładnie wycofanie się zakończy. Pojawia się pytanie o przyszłość 22. Bazy Lotnictwa Taktycznego. Jako baza do działań w ramach sojuszniczej misji Air Policing, stacjonuje tam sojusznicze jednostki, które dbają o bezpieczeństwo nieba na wschodniej flance NATO. Ministerstwo Obrony Narodowej nie chce na razie zdradzać szczegółów dotyczących przyszłości tej bazy.








Dodaj komentarz