Ukraina planuje budowę Panteonu Narodowego: nowe wyzwania dla relacji z Polską

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, w Dniu Konstytucji Ukrainy, uroczyście odsłonił popiersie Iwana Mazepy na terenie Ławry Peczerskiej. Mazepa, znany hetman kozacki, jest postacią historyczną, która sprzymierzyła się ze Szwecją przeciw Piotrowi I w 1708 r. W trakcie obchodów Zełenski zapowiedział, że pomnik Mazepy stanie na Bulwarze Tarasa Szewczenki, gdzie wcześniej znajdował się pomnik Lenina, zburzony w 2013 roku.

W kontekście tych wydarzeń Zełenski przedstawił Radzie Najwyższej projekt ustawy o utworzeniu Panteonu Narodowego, mającego upamiętniać bohaterów walki o wolną Ukrainę. Decyzja ta zyskała już poparcie parlamentarnej komisji ds. polityki humanitarnej informacyjnej oraz zdobyła aprobatę większości deputowanych. Przewodniczący Rady, Rusłan Stefanczuk, podkreślił, że powstanie Panteonu będzie historycznym wydarzeniem, stanowiącym symbol niepodległości i chwały Ukrainy.

Projekt ustawy zakłada, że w Panteonie mogą być uhonorowani nie tylko dawni bohaterowie, ale również współcześni liderzy, którzy walczyli o suwerenność i integralność Ukrainy. Uhonorowani mogą być także laureaci Nagrody Nobla oraz osoby, które miały znaczący wkład w kulturę czy naukę Ukrainy.

Decyzja o stworzeniu Panteonu wywołuje jednak kontrowersje, szczególnie w kontekście relacji z Polską. Możliwość upamiętnienia w Panteonie dowódców Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) budzi duże emocje. UPA, oskarżana o zbrodnie na Polakach podczas II wojny światowej, pozostaje drażliwym tematem w stosunkach polsko-ukraińskich.

Dodatkowym napięciem w relacjach z Polską była decyzja o nadaniu imienia „Bohaterów UPA” jednej z jednostek wojskowych Ukrainy. Spotkała się ona z falą krytyki ze strony polskich władz, co doprowadziło do odebrania Zełenskiemu Orderu Orła Białego, na co ukraińska strona odpowiedziała rezygnacją z polskich odznaczeń przez wielu ukraińskich liderów.

Pomimo trudnych relacji, prezydent Zełenski kontynuuje działania mające na celu wzmocnienie ukraińskiej tożsamości narodowej. Potencjalne upamiętnienie kontrowersyjnych postaci może jednak pogłębiać różnice z Polską, która podchodzi do historii z dużą wrażliwością.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*