Według informacji pochodzących z portalu Europejska Prawda, opartych na danych serwisu AirNav Radar, ukraińska delegacja z Wołodymyrem Zełenskim na czele miała zaplanowany lot z Kiszyniowa na wieczór 15 czerwca. To już drugi raz, gdy prezydent Ukrainy zdecydował się ominąć polskie lotniska, mimo że wcześniej korzystał z portu w Jasionce do swoich podróży zagranicznych. W ubiegłym tygodniu samolot prezydencki przebywał w Krakowie, skąd pierwotnie miał ruszyć do Kiszyniowa. Zełenski tym razem zdecydował się jednak na bezpośredni lot do Wielkiej Brytanii, gdzie spotkał się z premierem Keirem Starmerem oraz innymi europejskimi przywódcami.
Równocześnie trwa dyskusja na temat decyzji prezydenta Ukrainy o nadaniu imienia „Bohaterów UPA” jednej z jednostek sił specjalnych Ukrainy. Ten krok wywołał reakcje w polskich kręgach politycznych. Grzegorz Płaczek, przewodniczący klubu Konfederacji, wystosował apel do prezydenta Karola Nawrockiego o rozważenie odebrania Zełenskiemu Orderu Orła Białego. W 2023 roku to wyróżnienie zostało przyznane przez ówczesnego prezydenta Andrzeja Dudę.
Aby zadecydować o losie tego odznaczenia, prezydent Nawrocki zwołał Kapitułę Orderu Orła Białego, która odbyła się 8 czerwca. Rafał Leśkiewicz, rzecznik prezydenta, poinformował, że Kapituła przedstawiła swoją opinię, a decyzja zostanie podjęta w odpowiednim czasie. Ta sytuacja wywołuje sporo emocji, ponieważ odebranie tak prestiżowego polskiego odznaczenia byłoby wyrazem zdecydowanego stanowiska wobec kontrowersyjnych działań zagranicznych przywódców.
Obserwatorzy podkreślają, że tego typu decyzje mają znaczenie nie tylko symboliczne, ale także dyplomatyczne, pokazując w jakim kierunku zmierzają stosunki polsko-ukraińskie. Szczegóły oraz ostateczne decyzje prezydenta Nawrockiego mają być ogłoszone w najbliższym czasie, co skoncentruje uwagę obserwatorów zarówno po stronie polskiej, jak i ukraińskiej.








Dodaj komentarz