Reprezentacja Polski ogłosiła kadrę na nadchodzące mecze towarzyskie z Ukrainą i Nigerią. Selekcjoner zdecydował się dać szansę kilku nowym zawodnikom oraz przywrócić do kadry doświadczonych graczy, co zapowiada interesującą rywalizację o miejsce w pierwszym składzie.
Jednym z najbardziej oczekiwanych debiutantów jest Mateusz Żukowski, który w 2. Bundeslidze imponuje skutecznością w barwach 1. FC Magdeburg. Były piłkarz Śląska Wrocław strzelił w 21 meczach aż 17 goli, co czyni go jedną z największych gwiazd zaplecza niemieckiej elity. Również Karol Czubak z Motoru Lublin, wicekról strzelców Ekstraklasy z 18 bramkami na koncie, ma szansę na swój pierwszy występ w reprezentacji.
W kadrze znajdziemy także Mateusza Kochalskiego, golkipera azerskiego Qarabağ FK. Jego powołanie świadczy o tym, że młodzi bramkarze mają coraz większe szanse na pokazanie swoich umiejętności na arenie międzynarodowej. Z drugiej strony, zabrakło miejsca dla Bartłomieja Drągowskiego z Widzewa Łódź, co było pewnym zaskoczeniem dla kibiców.
Kolejnym młodym talentem, który otrzymał powołanie, jest 18-letni Kacper Potulski z FSV Mainz, dla którego gra w reprezentacji może stać się punktem zwrotnym w karierze. W defensywie swoją szansę na debiut mają także Oskar Wójcik z Cracovii oraz Norbert Wojtuszek z Jagiellonii Białystok, którzy swoimi występami w lidze zasłużyli na uwagę selekcjonera.
Do kadry powraca Marcin Bułka, bramkarz saudyjskiego NEOM S.C. Ostatni raz grał w reprezentacji w czerwcu 2025 roku, co czyni jego powrót ważnym wydarzeniem dla kibiców oraz samego zawodnika.
Nadchodzące spotkania z Ukrainą i Nigerią to pierwsze występy Polaków po pechowej porażce 2:3 w barażach z Szwecją, która zamknęła drogę na mundial w USA, Meksyku i Kanadzie. Mecze te będą więc nie tylko szansą na przetestowanie nowych zawodników, ale także okazją do odbudowy zespołu po nieszczęśliwym finale.








Dodaj komentarz