32. Baza Lotnictwa Taktycznego w Łasku przygotowuje się na przyjęcie nowoczesnych myśliwców F-35, które wkrótce wzmocnią polskie siły powietrzne. Dowódca bazy, pułkownik pil. Krzysztof Duda, potwierdził gotowość jednostki na przyjęcie tych zaawansowanych technologicznie samolotów, które już pod koniec maja mają przylecieć do Polski z USA. Przybycie F-35 do Łasku oznacza kolejną fazę w realizacji długofalowego projektu modernizacji polskiego lotnictwa wojskowego, który trwa od ponad pięciu lat.
Obecnie w bazie w Łasku znajdują się polskie F-16, a w planach jest także rozlokowanie F-35 w 21. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Świdwinie. Obie lokalizacje wymagały gruntownej modernizacji i dostosowania do wymogów nowych samolotów. W marcu tego roku 32. BLT w Łasku uzyskała ważną amerykańską certyfikację, potwierdzającą spełnienie surowych norm dotyczących infrastruktury technicznej i operacyjnej niezbędnej do obsługi F-35.
Pułkownik Duda wyjaśnił, że modernizacja obejmowała rozbudowę infrastruktury technicznej, logistycznej oraz systemów wsparcia, które muszą być zgodne z wymaganiami amerykańskimi. Projekt zakładał budowę nowych hangarów, zwiększenie bezpieczeństwa oraz stworzenie odpowiednich warunków operacyjnych dla jednego z najbardziej zaawansowanych technologicznie samolotów świata. Nowe inwestycje obejmują również wsparcie logistyczno-techniczne, w tym symulatory lotu i inne systemy komunikacyjne niezbędne do obsługi F-35.
Obok przygotowań infrastrukturalnych, polscy piloci i personel techniczny są intensywnie szkoleni w Stanach Zjednoczonych, co jest kluczowym elementem wdrażania F-35 do służby. Szkolenia potrwają jeszcze kilka miesięcy, jednak niektórzy uczestnicy kursów już wrócili do kraju, aby kontynuować przygotowania w Łasku.
Polska zamówiła 32 myśliwce F-35, które będą znane w kraju pod nazwą „Husarz”. Dostawy mają zakończyć się do 2029 roku, co oznacza znaczące zwiększenie zdolności obronnych kraju i integrację z systemem obronnym NATO. Kontrakt na zakup samolotów został podpisany w 2020 roku i jest to jedna z największych transakcji zbrojeniowych w historii Polski, o wartości 4,6 miliarda dolarów.
Wprowadzenie do służby F-35 oznacza generacyjną zmianę w polskich siłach zbrojnych. Te nowoczesne maszyny, budowane w technologii stealth, będą trudne do wykrycia przez radary i wyposażone są w zaawansowane systemy sensorów, które umożliwiają integrację z innymi jednostkami wojskowymi na lądzie i morzu. F-35 stały się kluczowym elementem obronnym NATO, będąc na wyposażeniu wielu europejskich krajów.
Całość przedsięwzięcia jest ogromnym wyzwaniem, lecz daje też możliwość znaczącego rozwoju polskiego lotnictwa. Pułkownik Duda podkreśla wagę zespołowego wysiłku setek zaangażowanych osób i instytucji, co daje pewność, że Polska podoła zadaniu przyjęcia i operacji nowych myśliwców.








Dodaj komentarz