Lechia Gdańsk oficjalnie zakończyła współpracę z Zondacrypto, co potwierdziła rzeczniczka prasowy klubu, Karolina Kawula. Klub rozpoczął procedurę formalnego wypowiedzenia umowy, co oznacza, że w najbliższym meczu drużyna zagra już bez logo Zondacrypto na koszulkach.
Współpraca z Zondacrypto rozpoczęła się w sierpniu 2025 roku i miała trwać do końca sezonu 2026/2027. Początkowo logo giełdy kryptowalut znajdowało się na tyle koszulek, ale w styczniu przeniesiono je na przód, czyniąc Zondacrypto głównym sponsorem klubu. Mimo że jeszcze na początku kwietnia Lechia była zadowolona z tej kooperacji i planowane były wspólne aktywności, sytuacja uległa diametralnej zmianie.
Problemy Zondacrypto zaczęły się od informacji o kłopotach klientów z wypłatą środków. 17 kwietnia Prokuratura Regionalna w Katowicach wszczęła śledztwo dotyczące działalności giełdy pod kątem oszustw znacznej wartości oraz prania pieniędzy. W dniu rozpoczęcia śledztwa straty oszacowano na co najmniej 350 mln zł, a liczba pokrzywdzonych stale rośnie.
Lechia Gdańsk dołącza do szeregu zespołów sportowych, które zrywają współpracę z problematycznym sponsorem. Wcześniej na podobny krok zdecydowały się takie kluby, jak Raków Częstochowa, Dzikie Warszawa, GKS Katowice oraz Pogoń Szczecin. Problemy dotykają również Polskiego Komitetu Olimpijskiego, którego Zondacrypto jest sponsorem generalnym. Prezes PKOl, Radosław Piesiewicz, zapowiedział możliwość zerwania umowy, jeśli do końca kwietnia nie wpłynie kolejna transza środków.
Decyzja Lechii oraz pozostałych klubów podkreśla rosnące problemy finansowe związane z Zondacrypto, które mogą wpłynąć na cały sektor sportowy w Polsce. Śledztwo prowadzone przez prokuraturę ma na celu ustalenie pełnego zakresu nieprawidłowości, które obciążają giełdę kryptowalut.







