Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało, że jednym z głównych tematów rozmów między wicepremierem Radkiem Sikorskim a ambasadorem USA w Polsce, Tomem Rose’em, była gotowość do przyjęcia dodatkowych wojsk amerykańskich w Polsce. Dodatkowo poruszono kwestie współpracy w sprawie surowców krytycznych, inicjatywy Pax Silica oraz rozwijania Polski jako europejskiego hubu LNG.
Zwiększenie liczebności amerykańskich wojsk w Polsce pozostaje niepewne, pomimo wcześniejszych zapowiedzi o wycofywaniu żołnierzy z Niemiec. Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz zapewnił, że Polska nie tylko utrzymuje, ale także dąży do zwiększenia obecności wojskowej USA. Oświadczył, że trwa ścisła współpraca z Amerykanami, a Polska pozostaje kluczowym sojusznikiem w regionie.
Raport „Wall Street Journal” podkreślił, że plany rotacyjnego przemieszczenia do Polski ponad 4 tysięcy żołnierzy z 1. Dywizji Kawalerii, zostały nagle wstrzymane. Pentagon dotychczas nie potwierdził tych doniesień, a amerykańskie siły lądowe w Europie podkreślają, że rozmieszczenie wojsk jest ciągle dostosowywane do potrzeb.
Wysoka ranga przedstawiciel administracji USA przyznał, że informacja o wstrzymaniu przeniesienia wojsk była dla niego zaskoczeniem. Podkreślił jednak, że Polska oraz inne kraje wschodniej flanki NATO dalej zabiegają o zwiększenie obecności amerykańskich sił w regionie. Cała sytuacja podobnie zaskoczyła dyplomatów z sąsiednich państw, którzy wyrazili swoje zaniepokojenie i potrzebę większej przejrzystości od strony amerykańskiej.
Prezydent USA Donald Trump jeszcze niedawno sugerował możliwość przeniesienia wycofywanych z Niemiec wojsk do Polski. Pomimo tego, konkretne decyzje dotyczące dalszych ruchów wojsk nie zostały oficjalnie potwierdzone. Polska pozostaje w oczekiwaniu na dalszy rozwój sytuacji.








Dodaj komentarz