Poszukiwania 45-letniego obywatela Ukrainy, który zbiegł z więzienia w Belgii, wstrząsnęły europejskimi służbami. Mężczyzna, skazany na 27 lat więzienia za brutalne morderstwo litewskiego kierowcy ciężarówki, stał się celem międzynarodowych działań policyjnych po swojej spektakularnej ucieczce w nocy z 12 na 13 sierpnia ubiegłego roku. Sprawa okazała się trudna, a poszukiwania trwały aż do momentu, gdy pojawił się w Polsce.
Ukrainiec, ścigany czerwoną notą Interpolu i Europejskim Nakazem Aresztowania, wpadł w ręce polskiej policji dzięki działaniom lubelskiego Wydziału do walki z Przestępczością Narkotykową oraz „Łowców Głów” z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. Koordynacja działań z Biurem Międzynarodowej Współpracy Policji KGP okazała się kluczowa w ustaleniu, że poszukiwany może przebywać na terenie województwa lubelskiego.
W piątkowy poranek 24 kwietnia, na jednym z parkingów w Lublinie, policja przeprowadziła błyskawiczną akcję zatrzymania mężczyzny. Jak informują funkcjonariusze, zbieg był kompletnie zaskoczony i nie stawiał oporu podczas zatrzymania. Obecnie przebywa w areszcie, gdzie oczekuje na ekstradycję.
Sprawa jest przykładem skuteczności międzynarodowej współpracy policyjnej oraz pokazem determinacji w ściganiu najgroźniejszych przestępców. Dzięki błyskawicznemu działaniu polskich służb, mężczyzna, mający do odbycia jeszcze 16 lat kary, nie będzie zagrażał bezpieczeństwu publicznemu.








Dodaj komentarz