Akademia Wojsk Lądowych im. Tadeusza Kościuszki we Wrocławiu, uznawana za ważne centrum szkolenia młodej kadry dowódczej Wojska Polskiego, znalazła się w centrum śledztwa dotyczącego stosowania kar cielesnych wobec podchorążych. Postępowanie wszczęto 11 kwietnia 2025 roku w Prokuraturze Rejonowej Wrocław-Fabryczna na podstawie informacji zebranych przez Żandarmerię Wojskową.
Prokuratura potwierdziła, że od 19 czerwca 2023 do 13 października 2024 roku doszło do naruszeń polegających na uderzaniu podchorążych otwartą dłonią za drobne uchybienia. Pokrzywdzonych zostało dotychczas 22 podchorążych, a ówczesny dowódca kompanii otrzymał 22 zarzuty oparte na przepisach dotyczących naruszenia nietykalności cielesnej.
Rektor Akademii został poinformowany o zarzutach 20 listopada 2025 roku, a władze uczelni natychmiastowo zawiesiły oficera z obowiązków. Równolegle z postępowaniem karnym, toczy się postępowanie dyscyplinarne.
Wydarzenia te zwróciły uwagę posłów opozycji, którzy złożyli interpelacje do MON, wskazując na niewystarczającą reakcję władz uczelni. Posłowie pytają, czy znany z przemocy oficer został awansowany oraz przeniesiony do dydaktycznego pionu uczelni. Minister obrony przyznał, że podchorążowie zostali poinformowani o prawie do złożenia prywatnego aktu oskarżenia.
Zarządzenia rektora nie wskazują na zaniedbanie, jednak kwestia awansu oficera budzi kontrowersje, ponieważ decyzję podjęto przed uzyskaniem informacji o jego potencjalnych przewinieniach.
Mimo zasłaniania się prowadzeniem postępowania, przedstawiciele AWL nie udzielili odpowiedzi na pytania dotyczące ewentualnej rezygnacji studentów ani działań podjętych wobec oficerów. Posłowie zapowiadają dalsze interpelacje, domagając się dokładniejszych wyjaśnień i konkretnych działań ze strony MON. To skomplikowane śledztwo może mieć dalekosiężne konsekwencje dla wizerunku i funkcjonowania Akademii Wojsk Lądowych.








Dodaj komentarz