W Sejmie złożono wniosek o odwołanie Pauliny Hennig-Kloski z funkcji ministra klimatu i środowiska. Wnioski te podpisało około 100 posłów, w tym z Konfederacji i PiS. Hennig-Kloska, rekomendowana przez Polskę 2050, straciła poparcie swojej partii po przegranych wyborach na przewodniczącego. Podziały w koalicji rządzącej są coraz bardziej widoczne. Premier Donald Tusk określił nadchodzące głosowanie jako „test koalicyjnej lojalności”, sugerując możliwość rozstania z Polską 2050, jeśli partia nie poprze minister. Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, liderka Polski 2050, krytycznie oceniła wypowiedź Tuska, nazywając ją „łamaniem umowy koalicyjnej”. Współpracę z koalicją ocenił jeden z ministrów, zaznaczając, że działania Polski 2050 to szantaż, a z szantażystami nie negocjuje się. Brak jednoznacznego stanowiska w Polsce 2050 potęguje napięcia. Na chwilę obecną dwóch posłów partii deklaruje poparcie dla wotum nieufności. Przebieg głosowania pozostaje niejasny, lecz możliwe konsekwencje są analizowane, w tym wyrzucenie Pełczyńskiej-Nałęcz z rządu. Większość polityków uważa, że koalicja uniknie „scenariusza atomowego”, przypominając sytuację z głosowaniem nad Włodzimierzem Czarzastym. Jeśli koalicja przejdzie głosowanie bez uszczerbku, wkrótce czeka ją kolejny sprawdzian w postaci projektu Polski 2050 dotyczącego podniesienia drugiego progu podatkowego. Wydarzenia te pokazują napięcia i wyzwania stojące przed koalicją rządzącą, której przyszłość w kontekście koalicyjnych wahań staje pod znakiem zapytania.








Dodaj komentarz