Podczas półmaratonu w Pekinie, w strefie E-Town, doszło do historycznego wydarzenia. Po raz pierwszy humanoidalny robot, Shandian, stworzony przez technologicznego giganta Honor, zdołał pokonać dystans ponad 21 km w rekordowym czasie 50 minut i 26 sekund. Wynik ten jest o ponad siedemnaście minut lepszy niż rezultat najszybszego człowieka uczestniczącego w tym biegu.
W wydarzeniu wzięło udział blisko 12 tysięcy biegaczy, jednak oczy wszystkich skierowane były na Shandiana. Robot, mierzący 169 cm, wykazał się nie tylko szybkością, ale i niesamowitą precyzją, co czyni jego osiągnięcie nie tylko rekordem, ale dowodem na rewolucję w technologii autonomicznych maszyn biegających.
Poruszając się w pełni autonomicznie, Shandian korzystał z zaawansowanego systemu percepcji i ruchu opracowanego przez zespół Monkey King. Jego tempo w porównaniu do ubiegłorocznego rekordu robotów jest niezwykle imponujące. W zeszłym roku Tiengong Ultra potrzebował aż 2 godziny, 40 minut i 42 sekundy na pokonanie tego samego dystansu.
Trasa półmaratonu była skomplikowana i zróżnicowana – zawierała ponad 10 różnych typów terenu, w tym płaskie odcinki, zbocza, ostre zakręty i wąskie przejścia. Wiele robotów, mimo że z sukcesem zrealizowało zadanie startu, miało trudności z utrzymaniem równowagi. Co najmniej dwa przewróciły się tuż za linią startu, a jeden z faworytów upadł trzykrotnie przed zakończeniem biegu.
Sympatię publiczności zdobył inny uczestnik, 75-centymetrowy minirobot o charakterystycznym wyglądzie z okrągłą głową i antenkami. Jego równomierne tempo pozwoliło mu wyprzedzić wielu większych konkurentów, co zapewniło mu uznanie wśród kibiców.
W tegorocznym półmaratonie udział wzięło ponad 100 zespołów, co stanowi pięciokrotny wzrost w porównaniu z poprzednią edycją. Organizatorzy postawili tym razem na surowe wymagania techniczne – roboty musiały być dwunożne i mieścić się w przedziale wzrostu od 75 do 180 cm.







