Prezydent Nawrocki o ślubowaniu sędziów TK: Wyjaśnia kwestie proceduralne

Prezydent Karol Nawrocki odniósł się do kontrowersji związanych z odebraniem ślubowania od sędziów Trybunału Konstytucyjnego. W Kanale Zero wyjaśnił, że nigdy nie odmówił przyjęcia ślubowania od pozostałych czterech sędziów wybranych przez Sejm, choć dotychczas uczynił to jedynie wobec Magdaleny Bentkowskiej i Dariusza Szostka. Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda i Anna Korwin-Piotrowska, którzy nie zostali jeszcze zaprzysiężeni przez prezydenta, złożyli przysięgi w Sejmie, formalnie adresując je do prezydenta.

Prezydent stwierdził, że decyzja o zaprzysiężeniu dwójki sędziów została podjęta z uwagi na potrzebę zapewnienia funkcjonowania Trybunału Konstytucyjnego. Zaznaczył, że Trybunał musi liczyć co najmniej 11 sędziów, a przed marcowym wyborem przez Sejm, w składzie TK było dziewięciu sędziów. Nawrocki podkreślił, że celem było zagwarantowanie sprawnego działania TK, co było konieczne w świetle niewystarczającej liczby sędziów, i oczekuje dalszych wytycznych od Sejmu w kwestii wyboru.

Prezydent podkreślił, że procedura zaprzysiężenia nowych sędziów nie była jednoznaczna z odmową wobec pozostałych. Wskazał na zamieszanie związane z wydarzeniami w Sejmie, które określił jako uniemożliwiające dalsze działania. Prezydent dodał, że czeka na rozstrzygnięcia ze strony Trybunału Konstytucyjnego odnośnie tego, jak traktować ślubowanie złożone w obecności notariusza w Sejmie.

Jeśli Trybunał uzna, że sędziowie powinni ponownie złożyć ślubowanie przed prezydentem, prezydent zobowiązał się to zrobić. Jednak jeśli TK zdecyduje, że sytuacja w Sejmie jest równoznaczna z formalnym zaprzysiężeniem, prezydent nie będzie podejmował dalszych działań. Jego decyzje, jak podkreśla, mają na celu zapewnienie ciągłości i prawidłowego funkcjonowania Trybunału Konstytucyjnego.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*