Decyzja Iranu o otwarciu cieśniny Ormuz dla wszystkich statków handlowych spotkała się z szybką reakcją gospodarczą i polityczną. Donald Trump, były prezydent USA, podziękował za tę decyzję na platformie Truth Social, ale jednocześnie podkreślił, że amerykańska blokada irańskich portów pozostaje w mocy.
Otwarta cieśnina Ormuz ma kluczowe znaczenie dla światowej gospodarki, a przez jej szlak przechodzi około 20 proc. globalnych dostaw ropy naftowej i skroplonego gazu ziemnego (LNG). Ogłoszone porozumienie, które weszło w życie 8 kwietnia, wpłynęło natychmiastowo na rynki surowców.
Ceny ropy na rynkach światowych spadły o 10 proc. Notowana w USA ropa WTI staniała o prawie 11 proc., osiągając cenę 84,18 dolara za baryłkę. Z kolei ropa Brent, która również odnotowała spadek o około 10 proc., kosztowała 88,95 dolara za baryłkę.
Złoto i srebro zyskały na wartości – złoto podrożało o 1,85 proc., osiągając cenę 4875,93 dolarów za uncję trojańską, natomiast srebro wzrosło o 3,98 proc. do 82,40 dolarów za uncję. Na rynku walutowym polski złoty umocnił się wobec euro o 0,33 proc. do 4,23 zł, wobec dolara amerykańskiego o 0,73 proc. do 3,57 zł, a wobec franka szwajcarskiego o 0,24 proc. do 4,58 zł.
Mimo tych zmian Donald Trump zapewnił, że morska blokada Iranu nadal obowiązuje. Podkreślił, że pozostanie ona w mocy, dopóki nie zostanie sfinalizowana pełna transakcja z Iranem, której większość punktów została już wynegocjowana. Trump wyraził przekonanie, że proces zakończy się szybko.
Cieśnina Ormuz to nie tylko strategiczny szlak handlowy, ale także kluczowy punkt napięć na Bliskim Wschodzie. Decyzje dotyczące jej dostępności mają znaczący wpływ na światowe rynki surowców i politykę międzynarodową. Rozwój sytuacji pozostaje przedmiotem uważnej obserwacji ze strony inwestorów oraz polityków.








Dodaj komentarz