Polska reprezentacja rugby odniosła spektakularne zwycięstwo nad Szwecją, wygrywając 72:3 w decydującym meczu, który zapewnił drużynie powrót do Rugby Europe Championship. Mecz rozegrany na Narodowym Stadionie Rugby w Gdyni przeszedł do historii nie tylko dzięki wysokiemu wynikowi, lecz również jako symboliczne pożegnanie dla trzech kluczowych zawodników: Piotra Zeszutka, Wojciecha Piotrowicza i Jakuba Wojtkowicza.
Pod przewodnictwem trenerów Kamila Bobryka i Tomasza Stępnia, polska drużyna zdobyła aż 10 przyłożeń, 8 podwyższeń oraz 2 rzuty karne. Przez cały cykl rozgrywek Rugby Europe Trophy, biało-czerwoni wygrali dziewięć z dziesięciu spotkań. Sukces poprowadził ich na szczyt tabeli, umożliwiając powrót do prestiżowych rozgrywek Rugby Europe Championship, z których Polska spadła w marcu 2024 roku.
Spotkanie było również emocjonalnym zakończeniem sportowej kariery dla Piotra Zeszutka, który jako kapitan reprezentacji wystąpił po raz 43. „Chciałem, by ostatni mecz był zwycięski i taki też był” – powiedział Zeszutek.
Wojciech Piotrowicz, który w meczu ze Szwecją zdobył 27 punktów, ustanowił nowy rekord punktowy kadry z imponującym dorobkiem 260 punktów, przewyższając dotychczasowy rekord Dawida Banaszka. Piotrowicz komentował: „To historyczna chwila w moim życiu. Najważniejsze było zwycięstwo drużyny, a rekord był dodatkową satysfakcją”.
Jakub Wojtkowicz również pożegnał się z reprezentacją w Gdyni – tam, gdzie zadebiutował i zdobył swoje jedyne przyłożenie. Był kluczowym zawodnikiem pierwszej linii młyna, przyczyniając się do obecnych sukcesów polskiej reprezentacji.
Chociaż wygrana ze Szwecją nie poprawiła pozycji Polski w rankingu World Rugby – utrzymując nas na 30. miejscu – zbliżyła nas do Czech, zajmujących 29. pozycję. Obecnie różnica wynosi zaledwie 0,24 punktu rankingowego.
Kolejne wyzwania stojące przed polskim rugby to nadchodzące mecze Ekstraligi, podzielone na grupy mistrzowską i pucharową. Te emocjonujące rozgrywki zapewniają również kibicom duże emocje. Czas pokaże, czy polskie rugby podąży za wzrastającą falą sukcesów.








Dodaj komentarz