Sejm nie zdołał odrzucić weta prezydenta Karola Nawrockiego dotyczącego ustawy o kryptowalutach. Pomimo wcześniejszego wsparcia sejmowych komisji finansów oraz gospodarki dla ponownego uchwalenia tej ustawy, nie uzyskano wymaganej większości kwalifikowanej.
W trakcie debaty przewidzianej przed głosowaniem, szef Kancelarii Prezydenta RP, Zbigniew Bogucki, argumentował, że surowe przepisy mogą zmusić firmy z branży kryptowalutowej do opuszczenia kraju. To, jego zdaniem, pogorszyłoby ochronę polskich klientów, którzy nie byliby już zabezpieczeni przez krajowy nadzór finansowy.
W piątek 17 kwietnia, za odrzuceniem weta zagłosowało 243 posłów, 191 było przeciw, a trzech wstrzymało się od głosu. Do odrzucenia weta potrzebna była jednak większość 3/5 głosów, czyli co najmniej 276 głosów „za”.
Ustawa miała na celu implementację unijnego rozporządzenia MiCA w Polsce, zapewniając nadzór nad rynkiem kryptoaktywów poprzez dodatkowe środki kontroli. Miała umożliwiać Komisji Nadzoru Finansowego podjęcie szeregu działań, takich jak wstrzymanie lub zakazanie ofert publicznych kryptoaktywów.
Prezydent Nawrocki już w listopadzie ubiegłego roku zawetował wcześniejszą wersję ustawy, uznając ją za nadmierną i niejasną. Nowa propozycja różniła się jedynie wysokością maksymalnej opłaty nadzorczej, co ponownie nie zadowoliło prezydenta.
W lutym, prezydent Nawrocki wytknął, że zmiany były jedynie kosmetyczne i ponownie odmówił podpisania aktu. Sejm nadal nie ustąpił, próbując przeforsować ustawę w niezmienionej formie, co doprowadziło do politycznego impasu. To wydarzenie ilustruje napięcie między prezydentem a parlamentem w sprawach regulacji technologicznych, wskazując na rosnącą potrzebę wyważenia regulacji rynków cyfrowych.








Dodaj komentarz