Ceny gazu w Europie wzrosły znacząco o ponad 8 proc. po decyzji prezydenta USA Donalda Trumpa o nałożeniu blokady cieśniny Ormuz. W efekcie rosną napięcia z Iranem, co doprowadziło do fiaska weekendowych negocjacji pokojowych. Benchmarkowe kontrakty na gaz w Amsterdamie (ICE Entawex Dutch TTF) osiągnęły poziom 47,34 euro za MWh.
Decyzja o blokadzie, którą rozpocznie wojsko USA w poniedziałek, dotyczy statków wpływających do irańskich portów i wypływających z nich. Amerykańskie Dowództwo Centralne (CENTCOM) potwierdziło, że blokada obejmie ruch morski wszystkich krajów płynących przez Zatokę Perską i Zatokę Omańską.
Różnice pojawiają się w zapowiedziach prezydenta USA, który pierwotnie deklarował blokadę całkowitą. Trump stwierdził ponadto, że blokada ma uniemożliwić Iranowi korzystanie z cieśniny do pobierania opłat od statków.
Arne Lohmann Rasmussen, główny analityk Global Risk Management, ostrzega, że amerykańska blokada może wywołać jeszcze surowsze restrykcje po stronie Iranu. To z kolei przyczyni się do wzrostu niedoborów LNG na rynku światowym, szczególnie z Zatoki Perskiej. Wzrost cen jest prawdopodobny, zważywszy na zwiększoną konkurencję między Europą a Azją o te zasoby.
Cieśnina Ormuz jest kluczowym szlakiem transportowym, przez który przepływa około 20 proc. światowych dostaw ropy naftowej i LNG. Obecne decyzje polityczne na Bliskim Wschodzie mogą zatem mieć daleko idące skutki gospodarcze, zwiększając niepewność na rynkach surowców energetycznych.








Dodaj komentarz