Ukraina szykuje naprawę ropociągu Przyjaźń pod warunkiem wsparcia finansowego UE

Ukraina jest gotowa podjąć się naprawy ropociągu Przyjaźń, o ile europejskie finansowanie na ten cel będzie nadal dostępne. Takie stanowisko przedstawił prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, zapowiadając zakończenie prac na wiosnę. W ramach porozumienia odpowiedzialność za dostawy surowca ma spoczywać na europejskich odbiorcach, podczas gdy Ukraina skupi się na remoncie infrastruktury. Ropociąg Przyjaźń, transportujący rosyjską ropę na Węgry, został uszkodzony pod koniec stycznia w wyniku rosyjskiego ataku. Incydent ten wywołał napięcia między Kijowem a Budapesztem. Mimo postępów w naprawie, węgierski rząd pod przewodnictwem Viktora Orbana oskarża Ukrainę o celowe opóźnianie przywrócenia tranzytu. W odpowiedzi Budapeszt zdecydował się zablokować unijną pożyczkę wartą 90 miliardów euro dla Kijowa oraz wstrzymał dostawy gazu dla Ukrainy w marcu. Sytuacja ta stawia pod znakiem zapytania przyszłość współpracy energetycznej w regionie. Ukraina podjęła już szereg działań naprawczych, jednak Zełenski przyznaje, że szybka naprawa uszkodzonych zbiorników nie jest możliwa. Całość przedsięwzięcia będzie wymagała czasu i wsparcia międzynarodowego. Tymczasem dyplomaci z różnych stron próbują znaleźć rozwiązanie, które zadowoli obie strony sporu. Kwestia naprawy ropociągu i dostaw ropy pozostaje kluczowa zarówno dla Ukrainy, jak i dla państw europejskich, które są uzależnione od tego źródła energii.

Więcej postów