Górnik Zabrze został pierwszym finalistą tegorocznego piłkarskiego Pucharu Polski. W półfinałowym meczu rozegranym w Bydgoszczy pokonał Zawiszę 1:0, zapewniając sobie udział w finale tej prestiżowej rywalizacji, planowanym na 2 maja na PGE Narodowym w Warszawie. Pomimo że Górnik jest drużyną ekstraklasową i zwyciężył trzy inne zespoły z najwyższej klasy rozgrywkowej w drodze do półfinału, spotkanie na wietrznej i nierównej murawie nie należało do najłatwiejszych.
Kluczowy moment meczu miał miejsce w 32. minucie, kiedy to Erik Janża podał do Lukasa Sadilka, którego strzał odbił się od Dimi Ikiego, zaskakując bramkarza Zawiszy, Michała Oczkowskiego. To jedyne trafienie ustaliło wynik spotkania. W drugiej części gry Górnik przeważał, lecz mimo kilku okazji, takich jak nieudany strzał Sondre Lisetha czy obronione przez Oczkowskiego uderzenie Kamila Lukoszka, nie udało się podwyższyć prowadzenia.
Zawisza Bydgoszcz, lider grupy drugiej trzeciej ligi, przeszedł w tym sezonie imponującą drogę, pokonując w poprzednich rundach czterech przeciwników, w tym Wisłę Kraków. Mimo to nie udało się im zagrozić obronie Górnika w znaczący sposób. Najbliżej powodzenia byli w 89. minucie, kiedy to Wojciech Szumilas z rzutu wolnego trafił w boczną siatkę.
Sukces Górnika to dla klubu duże osiągnięcie, bowiem ostatni raz zdobyli trofeum Pucharu Polski w 1972 roku. Od tego czasu wystąpili w finale jeszcze siedem razy, ale na kolejny triumf czekają już ponad pół wieku. Zażarta walka o powrót do najlepszych lat może być dla kibiców Górnika motywacją do licznego wsparcia w nadchodzącym najważniejszym meczu sezonu.








Dodaj komentarz