Przez blisko dwie dekady pacjenci, ale także osoby z wyrokami, odwiedzały gabinet cenionego urologa, szukając nie tylko pomocy medycznej, ale i sposobu na uniknięcie więzienia. Dzięki fałszywym diagnozom onkologicznym i prawie milionowi złotych w gotówce stworzono mechanizm unikania odbywania kar pozbawienia wolności.
Prokuratura Krajowa w Śląsku skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko znanemu lekarzowi oraz 23 innym osobom. Urolog, który praktykował w Warszawie, Katowicach i Częstochowie, usłyszał zarzuty dotyczące aż 100 przestępstw. Główne oskarżenie dotyczy przyjmowania łapówek o łącznej wartości 995 tys. zł w zamian za wystawianie dokumentacji medycznej potwierdzającej poważne choroby onkologiczne u osób z problemami prawnymi.
Śledczy z Katowic ustalili, że od 2005 roku lekarz poświadczał nieprawdę w przypadku 30 osób, których dokumenty stały się kluczowe w opóźnianiu kar lub czasowym zwolnieniu z aresztu. Przełomem w sprawie okazały się zaawansowane badania DNA, które wykazały, że próbki tkanek, rzekomo pobrane przez lekarza podczas operacji, nie należały do pacjentów, którym przypisano dokumentację.
Zeznania skruszonych świadków dodatkowo potwierdziły ten proceder. Informatorzy opisali, jak i za ile kupowano fałszywe wyniki badań sugerujących chorobę nowotworową, umożliwiającą uniknięcie wyroku. Młodszy aspirant Paweł Kasprzak z KWP w Katowicach podkreśla, że wiele osób skazanych na długoletnie kary pozbawienia wolności unikało odbycia kary, powołując się na zagrożenie życia.
Oprócz przyjmowania korzyści majątkowych, urologowi zarzuca się oszustwa na szkodę Narodowego Funduszu Zdrowia. Z budżetu publicznego pobrał ponad 440 tys. zł za fikcyjne leczenie onkologiczne.
Razem z lekarzem na ławie oskarżonych zasiądą inne osoby, które odpowiadać będą za wręczanie łapówek i podżeganie do wystawiania fałszywych zaświadczeń. Prokuratura nałożyła na nich poręczenia majątkowe na łączną kwotę 1 mln 255 tys. zł. Według prawa grozi im kara do 10 lat więzienia. Akt oskarżenia, który trafił do Sądu Rejonowego Katowice-Wschód, pokazuje rozmach i skalę procederu, w który zaangażowane były osoby z różnych środowisk.








Dodaj komentarz