Republikanie w Senacie dołączyli do krytyków Donalda Trumpa po jego zapowiedzi rozważenia wyjścia USA z NATO. Politycy ostrzegają, że takie pomysły wzmacniają przeciwników Ameryki, w tym Rosję i Chiny.
Współprzewodniczący senackiej grupy ds. NATO, republikanin Thom Tillis i demokratka Jeanne Shaheen, wydali wspólne oświadczenie, w którym przypomnieli o wsparciu sojuszu po 11 września 2001 roku, podkreślając, że rozważanie wyjścia USA z NATO podważa bezpieczeństwo kraju. „NATO wsparło USA, gdy zostaliśmy zaatakowani, i przyszło nam z pomocą po zamachach z 11 września. Żołnierze sojuszu walczyli i ginęli razem z naszymi oddziałami w Afganistanie” – napisali.
Podobne stanowisko zaprezentowali były lider republikanów w Senacie Mitch McConnell i demokrata Christopher A. Coons, którzy zaznaczyli wagę zobowiązań sojuszniczych i wspólnych misji. Podkreślili, że „Amerykanie są bezpieczniejsi, gdy NATO jest silne i zjednoczone”.
Odnosząc się do wypowiedzi Trumpa z 1 kwietnia, który poważnie rozważa wyjście USA z NATO z powodu braku wsparcia dla wspólnej operacji USA i Izraela przeciw Iranowi, McConnell i Coons podkreślają niebezpieczeństwa takiej decyzji. Trump powiedział, że NATO nigdy go nie przekonało, sugerując, że sojusznicy nie działają blisko z USA.
Również sekretarz stanu Marco Rubio mówił o ponownej ocenie członkostwa po zakończeniu wojny z Iranem, krytykując brak zgody Hiszpanii i Włoch na użycie ich baz.
Ewentualne wyjście USA z NATO napotyka jednak poważne bariery polityczne. Zgodnie z ustawą z 2024 roku, prezydent potrzebuje zgody dwóch trzecich senatorów lub odrębnej uchwały Kongresu. Decyzja taka miałaby daleko idące konsekwencje dla bezpieczeństwa międzynarodowego, wzmacniając pozycję przeciwników USA na globalnej arenie.








Dodaj komentarz