W piątek 20 marca na platformie społecznościowej X szef irańskiej dyplomacji, Abbas Aragczi, skrytykował otwartą pogardę izraelskiego premiera Benjamina Netanjahu wobec Jezusa Chrystusa oraz pochwały dla Czyngis-chana. W kontekście napiętych stosunków międzynarodowych, te komentarze wywołały kolejną falę krytyki.
Netanjahu, podczas konferencji prasowej 19 marca, sugerował, że historia dowodzi, iż Jezus Chrystus nie ma przewagi nad Czyngis-chanem. „Jeśli jesteś wystarczająco silny i bezwzględny, zło zwycięża nad dobrem, a agresja nad umiarkowaniem” – podkreślił premier. Argumentował, że demokracje, szczególnie pod przewodnictwem Stanów Zjednoczonych, muszą umocnić swoje podejście w kwestii samoobrony i stawić czoła wrogom na czas.
Izraelski premier zaznaczył także, że brak dostrzegania przez media i społeczeństwa historycznej walki, w której znajdują się demokratyczne państwa, prowadzi do krótkowzroczności. Stwierdził, że muszą one być silniejsze od barbarzyńskich sił, które inaczej mogą zniszczyć społeczeństwa Zachodu.
Słowa te padły w kontekście eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie, gdzie od 28 lutego USA i Izrael prowadzą bombardowania w Iranie. Teheran odpowiedział uderzeniami w Izrael oraz sojuszników Ameryki w rejonie Zatoki Perskiej.
Z powodu intensyfikacji działań wojennych, międzynarodowe napięcia wzrastają. Netanjahu w swoich przemówieniach akcentuje potrzebę dalszego zbrojenia i wzmocnienia aliantów w obliczu zagrożenia ze strony Iranu. Działania te są jednak postrzegane jako kontrowersyjne i budzą sprzeciw ze strony niektórych przedstawicieli wspólnoty międzynarodowej.








Netanyahoo i Israhell to kryminal/.