Karol Nawrocki nie podjął jeszcze decyzji ws. ustawy wprowadzającej program SAFE. W najnowszym sondażu Polaków zapytano, co powinien zrobić prezydent.
Karol Nawrocki ma przed sobą wyjątkowo trudną decyzję dotyczącą przyszłości programu SAFE. Unijny program zakłada, że Polska otrzymałaby aż 43,7 mld euro w preferencyjnych pożyczkach z Europejskiego Banku Inwestycyjnego na wsparcie przemysłu obronnego.
Sondaż. Co Nawrocki powinien zrobić ws. SAFE?
Z najnowszego sondażu przeprowadzonego przez IBRiS dla Rzeczpospolitej wynika, że 58,4 proc. respondentów uważa, że prezydent powinien podpisać ustawę (w tej grupie 37,8 proc. wskazało odpowiedź „zdecydowanie tak” a 20,6 proc. „raczej tak”).
Przeciwnego zdania jest 29,8 proc. badanych. Taki odsetek Polaków jest zdania, że ustawa powinna zostać zawetowana („zdecydowane nie” mówi jej 17,6 proc. ankietowanych a „raczej nie” 12,2 proc.). 11,8 proc. respondentów nie ma w tej kwestii sprecyzowanych poglądów.
PiS przeciw, KO naciska. Co zrobi Nawrocki?
Politycy PiS otwarcie sprzeciwiają się przyjęciu ustawy, argumentując, że jej wdrożenie mogłoby rzekomo „osłabić niezależność Polski i nadmiernie uzależnić kraj od Niemiec oraz odbić się negatywnie na relacjach ze Stanami Zjednoczonymi”.
Program SAFE był również głównym tematem dyskusji podczas ostatniego posiedzenia Rada Bezpieczeństwa Narodowego. Karol Nawrocki wyraził opinię, że największymi beneficjentami inicjatywy będą duże koncerny zbrojeniowe z Europy Zachodniej, podczas gdy polski sektor obronny może nie odnieść proporcjonalnych korzyści.
Z kolei Sławomir Cenckiewicz zaproponował powołanie specjalnego komitetu nadzorującego wykorzystanie środków kredytowych, w którym znalazłby się przedstawiciel prezydenta. Szef Biuro Bezpieczeństwa Narodowego postulował również wprowadzenie zapisu gwarantującego, że 89 proc. funduszy z pożyczki SAFE trafi bezpośrednio do krajowego przemysłu zbrojeniowego.
Do tych propozycji odniósł się wiceminister obrony Paweł Zalewski, który stanowczo podkreślił, że sugerowane uprawnienia wykraczają poza konstytucyjne kompetencje prezydenta i nie mogą zostać wprowadzone w proponowanej formie.
Karol Nawrocki przed trudną decyzją ws. SAFE
Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, pełnomocniczka rządu ds. SAFE przyznała, że rząd ma pewien plan, jak obejść ewentualne weto prezydenta. Rada Ministrów mogłaby zawrzeć umowę z Komisją Europejską — to nie jest przedmiotem ustawy.
– Prezydent jest stawiany w bardzo ciężkiej sytuacji dla siebie, bo albo będzie musiał się w jakiś sposób odcinać od Prawa i Sprawiedliwości i jako prezydent, i zwierzchnik sił zbrojnych, albo temu ulegać – oceniła w rozmowie z TVN24 dr Anna Materska-Sosnowska. – Jako patron nowej prawicy, europejskiego MAGA, to jednak bliższe by mu było niepodpisanie, ale to byłoby bardzo niekorzystne dla nas i byłby to dla niego taki samobój – dodała politolożka.












Dodaj komentarz