Prezydent Karol Nawrocki zaproponuje Radosławowi Sikorskiemu spotkanie w sprawie nominacji ambasadorskich – przekazał szef prezydenckiego Biura Polityki Zagranicznej Marcin Przydacz w rozmowie z „Dziennikiem Gazetą Prawną”.
Marcin Przydacz, szef prezydenckiego Biura Polityki Zagranicznej, zapowiedział, że po powrocie z Londynu prezydent Karol Nawrocki wskaże termin spotkania z wicepremierem i szefem MSZ Radosławem Sikorskim. Rozmowy mają dotyczyć nominacji ambasadorskich.
Według „Dziennika Gazety Prawnej”, możliwy jest jeszcze styczniowy termin.
– Sikorski oczywiście przyjmie zaproszenie, jeśli zostanie wystosowane, ale o szykowaniu się jakiegoś spotkania słyszymy już trzeci miesiąc i tylko w mediach – mówi źródło „DGP” w MSZ.
Rozmówca dziennika podkreśla, że brak pełnoprawnego ambasadora komplikuje kontakty dyplomatyczne w USA. Chodzi o koordynację działań z administracją prezydenta Donalda Trumpa, w tym wątki związane z planowanym na grudzień 2026 r. szczytem G20 w Miami.
– Z Waszyngtonu pojawiały się komentarze krytyczne wobec rządu i pytania, dlaczego minister Sikorski doprowadził do sytuacji, w której Polska nie ma ambasadora w USA. Prezydent po prostu dał panu ministrowi chwilę na przemyślenie sprawy – mówi z kolei Przydacz z Kancelarii Prezydenta.
Spór o ambasadorów
Spór o nominacje ambasadorskie między rządem a prezydentem RP trwa od marca 2024 r. Wtedy Sikorski zdecydował, że ponad 50 ambasadorów zakończy misję, a kilkanaście kandydatur zgłoszonych do akceptacji przez poprzednie kierownictwo resortu zostanie wycofanych. Ówczesny prezydent Andrzej Duda podkreślił natomiast, że „nie da się żadnego ambasadora polskiego powołać, ani odwołać bez podpisu prezydenta”.
W miejsce ambasadorów, którzy opuścili placówki, ale nie zostali formalnie odwołani przez prezydenta, trafili wskazani przez MSZ dyplomaci, którzy nie mają statusu ambasadorów, lecz charge d’affaires – taka sytuacja jest np. w USA, gdzie były szef MON w rządzie PO-PSL Bogdan Klich zastąpił Marka Magierowskiego.
Duda wielokrotnie dawał do zrozumienia, że nie uważa Klicha za odpowiednią postać na stanowisku ambasadora w USA. Podobne stanowisko prezentuje Nawrocki.
Źródło: „Dziennik Gazeta Prawna”/PAP/WP Wiadomości












Dodaj komentarz