Anna Korwin-Piotrowska, kierująca Trybunałem Konstytucyjnym, wyraziła obawy, że planowane na wtorek Zgromadzenie Ogólne sędziów może się nie odbyć z powodu braku kworum. Jak stwierdziła, życiowe sytuacje mogą mieć wpływ na obecność sędziów, ale ma nadzieję, że wykonają oni swój obowiązek. Podkreśliła, że obecność na zgromadzeniu nie jest kwestią uznaniową.
Korwin-Piotrowska wyjaśniła, że zawieszeni przez nią sędziowie Bogdan Święczkowski i Bartłomiej Sochański nie mogą wziąć udziału w spotkaniu. W przypadku kontrowersyjnie wybranego Jarosława Wyrembaka, decyzja należy do Zgromadzenia Ogólnego. Obecność Wyrembaka mogłaby podważać późniejsze uchwały, stąd potrzebna jest odpowiednia decyzja.
Korwin-Piotrowska przypomniała też o orzeczeniach Europejskiego Trybunału Praw Człowieka i Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, które mogą mieć znaczenie w tym kontekście. Podała, że zgodnie z przepisami uprawnionych do głosowania jest dwunastu sędziów, a kworum wymaga obecności dwóch trzecich z ogólnej liczby. To Zgromadzenie Ogólne zdecyduje, jaka liczba sędziów będzie obowiązywać. Mimo wątpliwości, wyraziła przekonanie, że kworum zostanie osiągnięte.
W rozmowie poruszyła również sprawę potencjalnego naruszenia nietykalności cielesnej Karola Nawrockiego, sugerując możliwość złożenia doniesienia do prokuratury. Wskazała, że incydent, który mógłby być podstawą zarzutów, został zarejestrowany, co pozwoli na jego obiektywne zbadanie. Prezydent znajdował się wtedy w otoczeniu licznych osób, niektóre miały przy sobie kamery, co może pomóc w weryfikacji zdarzenia.
Słowa Korwin-Piotrowskiej zwracają uwagę na nadal nierozwiązane kwestie wewnętrzne związane z pracą Trybunału Konstytucyjnego, szczególnie w kontekście podziałów i kwestionowania legalności obecnych praktyk. W obliczu rosnącego napięcia i politycznych kontrowersji, sytuacja w TK pozostaje dynamiczna, a jej rozwój jest uważnie obserwowany przez opinię publiczną.







Dodaj komentarz