Sąd podtrzymuje decyzję o areszcie dla byłych menedżerów Orlenu

Sąd utrzymał decyzję o areszcie warunkowym dla byłego wiceprezesa Orlenu oraz trzech dyrektorów spółki, potwierdził prokurator Przemysław Nowak. Tym samym wykonalne stało się postanowienie sądu rejonowego, umożliwiające wyjście podejrzanych za poręczeniem majątkowym. Decyzja związana jest z prowadzonym od dwóch lat śledztwem w sprawie zaniżania cen paliw między sierpniem a listopadem 2023 roku.

Podejrzani, w tym Michał R., byli wiceprezes Orlenu, mogą wyjść na wolność po wpłaceniu od 500 tys. do 1 mln zł poręczenia. Sąd odwoławczy potwierdził duże prawdopodobieństwo popełnienia zarzucanych przestępstw oraz uznał za uzasadnione stosowanie środków zapobiegawczych. Prokurator Nowak podkreślił, że sąd uznał, iż poręczenia majątkowe wystarczą do zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania.

Sprawa zwróciła uwagę opinii publicznej, o czym na portalu X napisał Daniel Obajtek, były prezes Orlenu, obecnie europoseł PiS. Zastanawiał się, jakie są podstawy wniosku o jego zatrzymanie w związku z tą samą sprawą. Wcześniej, 5 października, ABW zatrzymała pięciu menedżerów Orlenu na polecenie łódzkiego wydziału ds. przestępczości zorganizowanej Prokuratury Krajowej. Jeden z nich objęty został środkami wolnościowymi, a wobec reszty sąd wniósł o areszt.

Prokuratura zarzuca byłym menedżerom przekroczenie uprawnień, niedopełnienie obowiązków oraz wyrządzenie szkody na ponad 4,1 mld zł, w związku z polityką cenową Orlenu. Polityka ta miała ustalić ceny paliw na poziomie 5,99 zł za litr, co odbiegało od rynkowej rzeczywistości i naruszało liczne procedury. Podejrzani nie przyznali się do winy.

15 października Prokurator Generalny Waldemar Żurek skierował do Parlamentu Europejskiego wniosek o uchylenie immunitetu i zgodę na zatrzymanie Daniela Obajtka. Zarzucono mu kierowanie działaniami przestępczymi w celu obniżania cen paliw przed wyborami, co mogło skutkować karą do 25 lat więzienia. Obajtek ironicznie stwierdził, że jeśli miałby być aresztowany, to powinno się to odbyć także z udziałem premiera Donalda Tuska, nawiązując do rzekomych obietnic Tuska o obniżce cen paliw. Sprawa budzi wiele kontrowersji i pozostaje w centrum zainteresowania opinii publicznej.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*