Wicepremier Sikorski ogłasza zakaz wjazdu dla ukraińskiego radnego

Wicepremier Radosław Sikorski, pełniący funkcję ministra spraw zagranicznych Polski, poinformował w środę o podpisaniu wniosku dotyczącego wpisania Światosława Szeremety na listę osób niepożądanych w Polsce oraz całej strefie Schengen. Decyzja jest wynikiem inicjatywy Szeremety, radnego z Lwowa, dotyczącej ustanowienia 2027 rokiem Romana Szuchewycza — historycznej postaci związanej z Ukraińską Powstańczą Armią (UPA). Sikorski oświadczył, że zakaz będzie obowiązywał przez pięć lat.

Radny Szeremeta, określany przez Sikorskiego jako „rekonstruktor Galizien Waffen-SS”, jest autorem kontrowersyjnej uchwały, która wywołała silne emocje w Polsce. Sikorski zaznaczył, że Roman Szuchewycz, dowódca UPA, odpowiadał za zbrodnie na Polakach, co w polskiej perspektywie historycznej jest uznawane za akt ludobójstwa.

Decyzja Lwowskiej Rady Obwodowej, która uchwaliła rok 2027 rokiem UPA, Szuchewycza i działacza Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów Ołeha Olżycza, wpisuje się w ukraińskie dążenie do upamiętniania postaci i organizacji związanych z walką o niepodległość. Sytuacja ta ukazuje różnice w percepcji historycznej między Polską a Ukrainą, zwłaszcza w kontekście wydarzeń z czasów II wojny światowej.

Działania UPA, związane z masowymi atakami na polską ludność w czasie II wojny światowej, na Ukrainie są często przedstawiane jako element walki o niepodległość oraz oporu przeciwko Związkowi Sowieckiemu. W tym samym czasie w Polsce zbrodnie te są interpretowane jako ludobójstwo. Tego rodzaju decyzje historyczne od lat wpływają na relacje między Polską a Ukrainą, często wywołując napięcia dyplomatyczne.

Sprawa Światosława Szeremety oraz jego inicjatywy pojawiła się w wyjątkowo delikatnym momencie politycznym, kiedy to prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski deklaruje chęć poprawy stosunków z Polską. Dalsze kroki w sprawie formalnego nałożenia zakazu wjazdu nie zostały jeszcze doprecyzowane przez Sikorskiego, co pozostawia przestrzeń do dalszych negocjacji dyplomatycznych.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*