W Sejmie RP przegłosowano ustawę o osobistych kontach inwestycyjnych (OKI), która wejdzie w życie 1 stycznia 2027 roku. Nowe przepisy stanowią interesującą zmianę w sposobie opodatkowania dochodów kapitałowych, odchodząc od tradycyjnego podatku Belki na rzecz nowego podatku „od wartości aktywów”. Każdy dorosły obywatel Polski będzie mógł posiadać dowolną liczbę takich kont, jednakże jedno konto musi być prowadzone wyłącznie na jedną osobę.
Podstawową cechą nowych OKI będzie brak opodatkowania dla aktywów do określonych limitów, mianowicie do 100 tys. zł dla inwestycji oraz do 25 tys. zł dla oszczędności. Powyżej tych kwot wprowadzony zostanie nowy podatek, który będzie obliczany na podstawie wartości aktywów znajdujących się na wszystkich kontach podatnika.
Podatkiem od wartości aktywów objęte będą aktywa przekraczające wymienione limity, a jego stawki zostaną ustalone według rocznej stopy referencyjnej Narodowego Banku Polskiego. Jak wykazano, w 2027 r. stawka ta wyniesie 0,85%, co wynika z wartości stopy referencyjnej NBP z października 2025 roku.
Jednym z kontrowersyjnych elementów nowych przepisów jest to, że podatek będzie naliczany nawet w sytuacji, gdy inwestycje przyniosą stratę. Eksperci wskazują na przypadki, w których inwestorzy wpłacający ponad limit nadal będą zobowiązani do zapłaty podatku od wartości aktywów, przy jednoczesnym braku zysków.
Nowo wprowadzony system dopuszcza możliwość swobodnego lokowania i wypłacania środków z OKI, co daje inwestorom większą elastyczność. Pomimo nowej struktury podatkowej, proponowane regulacje wzbudziły zarówno zainteresowanie, jak i wątpliwości wśród specjalistów.
Ustawa o osobistych kontach inwestycyjnych to krok w stronę reformy systemu podatkowego w Polsce, który ma na celu zwiększenie elastyczności inwestycyjnej. Jak wpłynie to na rynek, dopiero się okaże, niemniej jednak już teraz wzbudza liczne emocje i analizy wśród ekspertów finansowych oraz potencjalnych inwestorów.








Dodaj komentarz