W poniedziałkowy poranek w miejscowości Pszczółki niedaleko Gdańska doszło do tragicznego wypadku kolejowego, w którym zginęła młoda dziewczynka. Do zdarzenia doszło na torach, gdzie pociąg relacji Gdynia — Tczew potrącił osobę znajdującą się na torowisku. Mimo szybkiej reakcji służb ratunkowych, nie udało się uratować życia ofiary. Sprawę potwierdzili policjanci z Pruszcza Gdańskiego, którzy zgłoszenie o wypadku otrzymali około godziny 8.00. Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze potwierdzili zgon na miejscu zdarzenia. Dokładny wiek dziewczynki nie został jeszcze ustalony, jednakże strażacy informują, że zginęło dziecko. Na miejscu wypadku zadysponowano trzy zastępy straży pożarnej, które potwierdziły tragiczny przebieg zdarzenia. „Po przyjeździe strażaków na miejsce zdarzenia strażacy potwierdzili, że dziewczynka zmarła na miejscu” — przekazał rzecznik strażaków mł. asp. Dawid Westrych z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Gdańsku. W wyniku wypadku ruch na trasie kolejowej został wstrzymany, a o czasie jego wznowienia nic jeszcze nie wiadomo. Jak informują przedstawiciele kolei, w rejonie wypadku pomiędzy Pszczółkami a Miłobądzem brak jest przejścia dla pieszych, co mogło przyczynić się do tragedii.







Dodaj komentarz