Unia Europejska analizuje możliwość nałożenia surowych sankcji finansowych na Meta Platforms, właściciela Facebooka i Instagrama, w odpowiedzi na polski wniosek złożony przez Krzysztofa Gawkowskiego. W sierpniu poseł złożył formalny wniosek do Komisji Europejskiej o karę w wysokości 250 milionów euro. Argumentuje on, że platformy społecznościowe powinny ponosić pełną odpowiedzialność finansową za treści publikowane za ich pośrednictwem, co leży u podstaw wzoru amerykańskich pozwów zbiorowych na wielką skalę.
Celem tego działania jest zmuszenie platform do przyjęcia bardziej odpowiedzialnej polityki zarządzania publikowanymi treściami, a potencjalne odszkodowania miałyby trafić bezpośrednio do osób poszkodowanych w wyniku internetowych oszustw, a nie do budżetu państwa czy UE.
Problematyka ta jest wręcz paląca, w kontekście istniejącego już postępowania toczącego się w Brukseli, związanego z naruszeniem zasad zarządzania ryzykiem systemowym określonych w Artykułach 34 i 35 unijnego Aktu o usługach cyfrowych (DSA). Gawkowski apeluje o rozszerzenie tego postępowania oraz dodatkowe sankcje finansowe.
Decyzja Komisji Europejskiej może potrwać, ale niewątpliwie jej rezultat będzie miał szerokie konsekwencje dla rynku mediów społecznościowych. Postulat wzmocnionej odpowiedzialności oraz kar za naruszenia w zakresie zarządzania treściami mógłby się stać przełomowy w zakresie regulacji cyfrowych.
Echa z Polski, jak i innych państw UE wskazują, że społeczeństwa oczekują od instytucji europejskich działań, które mogą wpłynąć na jakość przestrzeni cyfrowej oraz zapewnienie większej ochrony użytkownikom. Zapowiedziane inicjatywy są odpowiedzią na rosnące zagrożenia wynikające z dezinformacji oraz finansowych oszustw dokonywanych za pośrednictwem Internetu.








Dodaj komentarz